Sąd oddalił zażalenie Krzysztofa Stanowskiego w procesie, jaki wytoczyła mu Dorota Wysocka-Schnepf
Zdaniem Krzysztofa Stanowskiego to dziennikarka TVP wykorzystuje swoje dziecko do ataku na niego (screen: YouTube/Kanał Zero)
Sąd Apelacyjny w Warszawie podtrzymał zabezpieczenie powództwa Doroty Wysockiej-Schnepf wniesionego przeciwko Krzysztofowi Stanowskiemu i Robertowi Mazurkowi z Kanału Zero. Nie mogą oni nazywać dziennikarki TVP "arcykapłanką propagandy".
O tym, że sąd 9 kwietnia oddalił zażalenie Krzysztofa Stanowskiego na zabezpieczenie powództwa Doroty Wysockiej-Schnepf, poinformowała ona sama wczoraj w mediach społecznościowych. "Decyzja jest niezaskarżalna. Młyny sprawiedliwości mielą" - skomentowała.
Czytaj też: TVN 24 w dniu wyborów na Węgrzech najchętniej oglądaną telewizją w Polsce
Dorota Wysocka-Schnepf pozwała Krzysztofa Stanowskiego i Roberta Mazurka za naruszenie jej dóbr osobistych i podważanie dziennikarskiego warsztatu. Żąda od nich po 100 tys. zł. Wcześniej Stanowski zarzucił jej m.in., że nazwała swojego syna na cześć teścia, Maksymiliana Schnepfa, który brał udział w obławie augustowskiej.
W ramach zabezpieczenia powództwa sąd zabronił powodom przez rok od wydania postanowienia nazywanie dziennikarki "arcykapłanką propagandy" i publikowania treści łączących Wysocką-Schnepf ze zbrodniami komunistycznymi.
(GK, 15.04.2026)










