Szef NASK: Polskie media coraz lepiej radzą sobie z informowaniem o cyberzagrożeniach
Według Radosława Nieleka polskie media coraz odpowiedzialniej informują o cyberatakach (fot: NASK)
Polskie media radzą sobie coraz lepiej nie tylko z cyberzagrożeniami, ale też z informowaniem o nich - ocenił podczas wczorajszej konferencji dyrektor NASK Radosław Nielek.
Według specjalistów media coraz odpowiedzialniej informują o incydentach naruszających cyberbezpieczeństwo. Zauważają, że pojedynczy atak typu DDoS, związany z niedostępnością jakiejś strony internetowej przez 10 minut, przestał być prezentowany w mediach jako wielkie wydarzenie.
- Z jednej strony mamy chęć poinformowania opinii publicznej o zdarzeniu i ostrzeżenia o konsekwencjach, jakie mogły mieć miejsce, na przykład w związku z wyciekiem danych. Z drugiej strony czasami jest tak, że w trakcie obsługi jakiegoś incydentu zależy nam na tym, żeby jeszcze o nim nie informować, by atakujący nie wiedzieli, że już zajmujemy się ich atakiem - wyjaśniał Radosław Nielek podczas konferencji poświęconej 30-leciu CERT Polska, pierwszej w Polsce instytucji zajmującej się cyberbezpieczeństwem.
Czytaj też: Rada programowa TVP rekomenduje emisję filmu o Marianie Turskim. Przyjęła uchwałę w tej sprawie
Nielek podkreślił, że rozumie, iż media mają swój interesy w informowaniu o wydarzeniach związanym z cyberbezpieczeństwem, jednak jego zdaniem dziennikarze nie powinni jedynie relacjonować przebiegu cyberataków, na przykład podając tylko liczbę zaatakowanych stron czy systemów. Ich zadaniem jest też tłumaczenie odbiorcom, co się zdarzyło i jakie to może mieć dla nich lub dla kraju konsekwencje. - Media oczywiście lubią sensacje, bo odbiorcy lubią sensacje. To nie jest zarzut wobec mediów, bo to się po prostu lepiej sprzedaje. Wszystkie algorytmy to wiedzą - mówił szef NASK.
(PAR, 12.03.2026)










