Dział: PRASA

Dodano: Luty 07, 2007

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Komisja senacka za rezygnacją z lustracji dziennikarzy

Rezygnację z lustracji ogółu dziennikarzy zakłada m.in. jedna z poprawek do prezydenckiej nowelizacji ustawy lustracyjnej, zarekomendowanych we wtorek przez Senacką Komisję Praw Człowieka i Praworządności. W środę nad nowelą i poprawkami debatować będzie Senat.

Komisja pracowała w sumie nad 60 poprawkami i zarekomendowała większość z nich. Miały one głównie charakter redakcyjny. Część z nich doprecyzowywała jednak zaproponowane wcześniej zapisy. Jedna z poprawek zakłada wykreślenie dziennikarzy spośród osób, które w myśl ustawy pełnią funkcję publiczną - czyli podlegają lustracji. Równocześnie objęci nią pozostają członkowie zarządu lub rady nadzorczej, wydawcy i redaktorzy naczelni. Senatorowie zarekomendowali też poprawkę, dającą możliwość dostępu rodzinom zmarłych do materiałów, które znajdują się na ich temat w IPN. Inna z poprawek zakłada, że osoba pełniąca różne funkcje publiczne - np. adwokat, będący zarazem parlamentarzystą - nie będzie musiała za każdym razem składać nowego oświadczenia lustracyjnego. Równocześnie będzie jednak zobowiązana do poinformowania o złożeniu takiego oświadczenia pozostałych instytucji, w których pracuje. Komisja zarekomendowała też poprawkę rozszerzającą zakres informacji, które znajdują się w archiwach IPN, a które nie mają być udostępniane. Chodzi o dane dotyczące pochodzenia etnicznego, rasowego, przekonań religijnych, przynależności wyznaniowej, stanu zdrowia i życia seksualnego osób lustrowanych. Senatorowie opowiedzieli się też za poprawką, zgodnie z którą dwóch z 11 członków Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej wybierałby Senat, siedmiu Sejm, a dwóch - powoływał prezydent. Zgodnie z nowelą, dziewięciu członków Kolegium ma wybierać Sejm, dwóch - powoływać prezydent. Sejm uchwalił prezydencką nowelizację ustawy lustracyjnej 26 stycznia br. Przewiduje ona m.in. powrót do oświadczeń lustracyjnych i procedury karnej przy ich badaniu. Dotyczy uchwalonej w październiku 2006 r. ustawy zmieniającej zasady lustracji, która ma wejść w życie 1 marca. Według październikowej regulacji, badane obecnie przez Rzecznika Interesu Publicznego i Sąd Lustracyjny oświadczenia osób publicznych miały być zastąpione zaświadczeniami IPN o zawartości archiwów tajnych służb PRL, które dana osoba mogłaby zaskarżać w procedurze cywilnej. Ustawa zakładała pełne ujawnienie zapisów tajnych służb PRL o ich osobowych źródłach informacji oraz rozszerzała dostęp do teczek. Podpisując w listopadzie 2006 r. tę ustawę, prezydent Lech Kaczyński zapowiedział jej nowelizację. Jego sprzeciw budziła m.in. konieczność wydania przez IPN ok. 400 tys. zaświadczeń. Ponadto, dowodzenie niewinności w procesie cywilnym byłoby niemożliwe, a dana osoba byłaby bezradna - uznał prezydent. Jego nowelizacja przywraca oświadczenia lustracyjne, które badałby nowy pion lustracyjny IPN w procedurze karnej. Ich prawdziwość stwierdzałyby zaś sądy okręgowe na wniosek Biura Lustracyjnego IPN. Nowela przywraca 10-letni zakaz pełnienia funkcji publicznych dla "kłamców lustracyjnych". Odchodzi ona też od pojęcia osobowego źródła informacji wprowadzonego w październikowej ustawie i krytykowanego za wymieszanie różnych form współpracy, bez rozróżniania na te najbardziej szkodliwe i na te, w ramach których spotkania z SB były obowiązkiem służbowym. Teraz IPN ma publikować spisy każdej kategorii osób współpracujących z organami bezpieczeństwa PRL, ich oficerów, osób przez nie inwigilowanych oraz członków władz PZPR i PRL.

(PAP, KRP, 07.02.2007)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.