Prawie milion gniazdek TV z Internetem
Telewizje kablowe zdobyły już prawie milion abonentów internetowych i gonią lidera tego rynku, Telekomunikację Polską. Ta jednak ucieka coraz szybciej - pisze "Rzeczpospolita"
Telekomunikacja Polska jest największym dostawcą Internetu w Polsce, ale już kolejne cztery miejsca zajmują sieci telewizji kablowej. Z informacji zebranych przez "Rz" wynika, że liczbę użytkowników sieci za pośrednictwem polskich kablówek można szacować na 900 tys. Prawie 2/3 tego rynku jest w rękach dziesięciu największych operatorów, a tacy giganci, jak UPC Polska czy Multimedia, zwiększyli w ubiegłym roku liczbę abonentów Internetu o 40 - 50 proc. Muszą więc inwestować w rozwój. - Skalę wzrostu zapotrzebowania sieci kablowych na podłączenie do Internetu nazwałbym eksplozją. Pasmo, jakie wykupują w naszej firmie, w ubiegłym roku wzrosło o ok. 100 proc. - ocenia Marcin Rączkiewicz, szef polskiego oddziału międzynarodowego operatora VSNL International. Na szczęście dla telewizji kablowych konkurencja na hurtowym rynku telekomunikacyjnym jest bardzo silna, więc i ceny spadają. Dzięki temu zyski z usług internetowych pozostają na stałym poziomie, chociaż ceny detaliczne dostępu do sieci spadają co najmniej o kilka procent rocznie. Pośród miliona abonentów UPC już ok. 20 proc. korzysta z dostępu do Internetu. W Vectrze ten odsetek wynosi 15 proc., a w Multimediach 17 proc. Średnia dla europejskich operatorów to ok. 30 proc. Polskie kablówki mogą więc liczyć w sumie na co najmniej 1,5 mln kolejnych chętnych, co stanowiłoby jedną trzecią z 4,5 mln obsługiwanych dziś abonentów. Tyle że na tych samych klientów czyha Telekomunikacja Polska. Tam, gdzie jest gniazdko telewizyjne, jest zwykle i telefoniczne. Narodowy operator ma już ponad 1,6 mln abonentów Internetu, czyli więcej niż wszyscy inni dostawcy razem wzięci. Wyznacza też ceny usług internetowych w Polsce. Jeżeli je obniża, to obniżać je muszą także kablówki. - W przypadku TP SA działa efekt skali. Ale więksi operatorzy alternatywni dysponują odpowiednimi środkami i będą nadal z powodzeniem konkurowali o względy klientów. Ostatnie zmiany oferty internetowej w Telekomunikacji Polskiej to kolejny sygnał ostrzegawczy dla mniejszych operatorów i sieci osiedlowych. Ich rynkowe pięć minut dobiega końca - ocenia Marek Sowa, wiceprezesUPC Polska. Kierowana przez niego firma jest drugim co do wielkości dostawcą Internetu w Polsce i może liczyć na zdobycie kolejnych ok. 100 tys. abonentów. Na taki wzrost nie może liczyć poznańska Inea, gdzie na 100 abonentów już przypada 30 internautów. Tymczasem w TP przyrasta kwartalnie od 50 do 150 tys. abonentów Internetu. Firma szacuje, że w tym roku ich liczba przekroczy 2 mln.(oprac. BW, 17.01.2007)










