Dział: PRASA

Dodano: Kwiecień 29, 2019

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

W australijskim dzienniku przez pomyłkę ukazały się teksty konkurencji

“The Daily Telegraph” i “The Sydney Morning Herald” drukowane są w tej samej drukarni w Sydney (fot. Twitter.com/ sabralane)

W australijskim dzienniku “The Daily Telegraph” ukazały się strony konkurencyjnego tytułu “The Sydney Morning Herald”.

To efekt pomyłki drukarskiej. W jej wyniku czytelnicy konserwatywnego, wydawanego przez koncern medialny News Corp., dziennika “The Daily Telegraph” mogli przeczytać m.in. artykuły wzywające do przeciwdziałania zmianom klimatycznym, pochodzące z liberalnego “The Sydney Morning Herald”.

News Corp. i Nine Entertainment (wydawca “The Sydney Morning Herald”) w 2018 roku zawarły porozumienie dotyczące współpracy w zakresie drukowania swoich tytułów. W ramach tej umowy “The Daily Telegraph” i “The Sydney Morning Herald” drukowane są w tej samej drukarni w Sydney.

(LL, 29.04.2019)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

Dział: PRASA

Dodano: Kwiecień 29, 2019

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Polskie Radio zapowiada ukaranie pracownika, który umieścił obraźliwe wpisy

P.o. rzeczniczka Polskiego Radia: "Zostały zmienione procedury zabezpieczające dostęp dziennikarzy do oficjalnych profili na Twitterze" (screen Twitter.com/Anna Godzwon)

Polskie Radio zapowiada ukaranie osoby odpowiedzialnej za zamieszczenie na twitterowym koncie serwisu Polskieradio24.pl wpisów określających polityków Platformy Obywatelskiej "dziadami kalwaryjskimi" i "pluskwami".

Komentarze z takimi sformułowaniami opublikowano pod wpisami z kont polityka PO Tomasza Siemoniaka i samej Platformy. "Wy zawsze żeście łamali prawo... dlatego wspieracie tych co prawo uczniów łamią... dziady kalwaryjskie!" - brzmiał jeden z wpisów.

Polskie Radio dopiero po kilkunastu godzinach oświadczyło na Twitterze, że "doszło do nieautoryzowanych publikacji".

- Bezpośrednio po tym zdarzeniu zostały zmienione procedury zabezpieczające dostęp dziennikarzy do oficjalnych profili na Twitterze - informuje Monika Kuś, p.o. rzecznik prasowy Polskiego Radia. - Polskie Radio SA traktuje to zdarzenie jako działanie na szkodę spółki, dlatego zostały już uruchomione działania mające na celu ustalenie i ukaranie sprawcy - dodaje.

Konto serwisu Polskieradio24.pl (@PR24_pl) na Twitterze obserwuje prawie 40 tys. użytkowników.

(KOZ, 29.04.2019)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.