Dział: PRASA

Dodano: Marzec 28, 2019

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Atutem kwartalnika "Holistic" jest jego target, słabością szata graficzna

Pierwszy numer "Holistic" ukazał się w nakładzie 25 tys. egz. (materiały prasowe)

Kwartalnik "Holistic" ma szansę dotrzeć do czytelników z większych miast, wykształconych, ciekawych świata - co zdaniem fachowców jest atutem nowego magazynu. Jego najsłabszą stroną jest natomiast layout. 

Pierwszy numer magazynu "Holistic" (taki tytuł jest w stopce redakcyjnej, choć na okładce widnieje jeszcze słowo "News") ukazał się 22 marca w nakładzie 25 tys. egz. Pismo liczy 188 stron, kosztuje 12 zł. W środku są reportaże, wywiady, eseje. Tematyka szeroka: ład przestrzenny, legalizacja marihuany, sytuacja w Wenezueli, loty na Marsa, filozofia, reforma polskiej szkoły, czy partie polityczne są potrzebne. Redaktor naczelny Mariusz Zawadzki (jednocześnie naczelny serwisu Holistic.news) zapowiadał, że będzie to magazyn dla ludzi interesujących się światem. Wydawcą jest spółka Deweloper Media, prowadząca też serwis Holistic.news, powiązana z firmą deweloperską Cavatina. To m.in. jej reklamy są w pierwszym numerze pisma; w sumie całostronicowych reklam jest 11.

- Ładnie wydany magazyn, tematy w środku ciekawe. Jednak uważam, że zawartość merytoryczna kompletnie nie łączy się z tytułem - ocenia Anna Szaluś, dyrektor ds. reklamy Wydawnictwa Zwierciadło. Zapowiada, że będzie śledzić tytuł, bo jest ciekawa jego rozwoju. - W trzy miesiące magazyn może się sprzedać w liczbie 10-14 tysięcy egzemplarzy - ocenia. Jej zdaniem czytelnikami będą wykształceni ludzie z klasy średniej z większych miast w wieku 35+. Branże, które mogłyby wykupić reklamy, to: technologiczna, samochodowa, deweloperska, szkoleniowo-coachingowa. - Ma szanse na rynku, tylko trzeba przeprowadzić skuteczne działania marketingowe - uważa Anna Szaluś.

- Porządnie i z dużą dbałością wydany magazyn adresowany do ludzi ciekawych świata – ocenia z kolei Tomasz Tęcza z SPC House of Media, który także mówi o potrzebie promocji pisma. - Tak szeroko zdefiniowana grupa to atut czasopisma, ale wydaje mi się, że tytułowi brak konkretnego profilu, porusza szeroki wachlarz tematów. To może być postrzegane jako wada – dodaje.
Ponadto zauważa: - W oczy rzuca się jedna rzecz: reklamują się tam wyłącznie firmy z sektora dewelopersko-budowlanego. To nie jest dobry prognostyk. Czy to skutek słabej akwizycji przez biuro sprzedaży wydawcy, czy rynek sceptycznie przyjął pomysł wydawania tego typu magazynu? – zastanawia się.

Zdaniem Moniki Rychlicy, head of press, outdoor, cinema and ambient w IPG Mediabrands, zaletą kwartalnika jest przejrzystość i innowacyjne podejście do tematów. Plusem jest też potencjalny czytelnik: z dużego miasta, w wieku 30+. Jej zdaniem minus stanowi szata graficzna.

Podobnie uważa Anna Dyakowska, graficzka z "Pani". - Najlepsza w magazynie jest okładka z dobrą ilustracją. Ilustrowana jest również czwarta okładka, a to ciekawy, niesztampowy ruch - mówi. - Niestety, dalej jest już gorzej. W makiecie jest duży bałagan, pod względem typograficznym i kolorystycznym. Mało wyrazista nawigacja, pomimo bardzo szerokiej gamy kolorystycznej, pozornie mającej ułatwiać poruszanie się po magazynie, począwszy od spisu treści, przez kolejne działy. Brakuje zdecydowania, zaznaczonych otwarć, punktów wejścia i konsekwencji języka graficznego - wylicza. Jej zdaniem estetyka pisma przypomina trochę tę z lat 90. - Nie ma nic złego w oldskulowości, ale pod warunkiem że byłby to celowy zabieg estetyczny. Tu mamy wrażenie przypadkowości i kakofonii - mówi Dyakowska. Zwraca też uwagę na fotoedycję. - Tego typu pismo mogłoby się pokusić o własne zdjęcia czy sesje. Lub chociaż ilustracje nie tylko na okładce. Tymczasem otrzymujemy mieszaninę zdjęć i rysunków stockowych, czasem reporterskich, zupełnie niespójną. Gazeta przez to nie ma charakteru - ocenia graficzka.

"Holistic" dostępny jest w sprzedaży w sieciach Empik, Ruch, Inmedio, Relay. Można go też zamówić przez internet i w wersji cyfrowej. Pierwszy numer będzie promowany głównie w kanałach wydawcy (media społecznościowe) i salonach Empiku. W planach jest kampania radiowa.

(JSX, 28.03.2019)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

Dział: PRASA

Dodano: Marzec 28, 2019

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Brytyjski wydawca wyśle dziennikarzy do domu, bo sprzedaje biura redakcji

Jednym z tytułów JPI Media jest wydawany w całej Szkocji "Scotsman"

Grupa wydawnicza JPI Media (do niedawna działająca pod nazwą Johnston Press) ze względów oszczędnościowych zamierza sprzedać część nieruchomości, a pracującym w nich dziennikarzom zaproponuje pracę w formule home office.

Brytyjskie wydawnictwo zapowiedziało zamknięcie ośmiu lokalnych redakcji, m.in. Brighton, Kettering i Luton, a także sprzedaż nieruchomości, w których miały one siedziby. Dziennikarze z zamykanych redakcji otrzymają propozycję pracy zdalnej w domu lub przeniesienia się do jednej z pozostałych 19 filii wydawnictwa. JPI Media jest wydawcą ogólnokrajowego dziennika "i" oraz ponad 200 tytułów lokalnych.

(LL, 28.03.2019)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.