Temat: na weekend

Dział:

Dodano: Styczeń 25, 2019

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Piątek potrzebuje goli, by zarabiać na reklamach

Krzysztof Piątek w trakcie czwartkowej prezentacji w nowym klubie (screen Youtube.com/AC Milan)

Krzysztof Piątek, który w czwartek został oficjalnie zaprezentowany jako piłkarz AC Milan, może być zdaniem ekspertów atrakcyjny dla reklamodawców, pod warunkiem, że będzie strzelał gole w nowym klubie i reprezentacji Polski.

Według nieoficjalnych informacji AC Milan zapłacił Genoi CFC za Piątka ok. 35 mln euro. To najwyższa kwota, jaką kiedykolwiek wydano na polskiego piłkarza. Napastnik podpisał kontrakt na 4,5 roku, będzie zarabiał ok. 2 mln euro rocznie – ponadczterokrotnie więcej niż w poprzednim klubie, do którego trafił w ub.r. z Cracovii za ok. 4 mln euro. Piątek nie schodzi z czołówek włoskiej prasy. Dziennik „Corriere dello Sport” zamieścił w środę na pierwszej stronie duże zdjęcie zawodnika z tytułem „Papież Polak”.

– Transfer do AC Milan gwarantuje spory ruch marketingowy wokół Piątka. To w tej chwili najbardziej gorące nazwisko w polskim futbolu. Ciekawe oferty sponsorskie powinny szybko się pojawić – uważa Grzegorz Kita, prezes Sport Management Polska.

Nieco bardziej ostrożny jest Jędrzej Hugo-Bader, account director w Havas Sports & Entertainment Poland. – Przykład Roberta Lewandowskiego pokazuje, że na zainteresowanie reklamodawców pracuje się latami. We Włoszech Piątek stał się lokalną gwiazdą, ale żeby zaistnieć mocniej na polskim rynku, potrzebuje sukcesów w kadrze – ocenia Hugo-Bader.

Podobnie uważa Damian Raciniewski, prezes zarządu BSS Group, który podkreśla, że do zainteresowania reklamodawców Piątek potrzebuje czegoś więcej niż transferu do słynnego klubu.

Grzegorz Kita ocenia, że w przypadku dużej kampanii na polskim rynku Piątek powinien oczekiwać ok. 400-700 tys. zł. Damian Raciniewski dodaje, że jeżeli reprezentacja Polski awansuje do mistrzostw Europy w 2020 roku, a w jej składzie będzie występował piłkarz Milanu, to jego wartość na polskim rynku może oscylować pomiędzy 1-1,5 mln zł.

Eksperci oceniają, że choć we Włoszech wokół Piątka jest dużo szumu, to na tamtejszym rynku może nie być mu łatwo przyciągnąć dużych sponsorów. – Włosi mają swoich bohaterów i poza takimi wyjątkami jak Cristiano Ronaldo, innym jest bardzo trudno zaistnieć na rynku reklamowym – podkreśla Raciniewski.

Grzegorz Kita dodaje: – Jesienią Piątek strzelał gole hurtowo, ale kontrakty reklamowe się nie pojawiły. Jeśli chciałby liczyć na duże pieniądze z marketingu, to powinien raczej otworzyć się na ciekawe kampanie międzynarodowych marek. Teraz jest dla niego okres bezpieczny marketingowo. Inaczej może być za kilka miesięcy, gdyby okazało się, że nie wkomponował się w zespół i nie zdobywa bramek – zauważa Kita.

Jędrzej Hugo-Bader podkreśla, że dziś trudno wskazać konkretną dziedzinę, do której pasowałby Piątek pod względem marketingowym. – Niektórzy sportowcy z racji swojego wizerunku szczególnie pasują do konkretnej branży, jak np. Grzegorz Krychowiak do modowej. Wizerunek Krzysztofa Piątka dopiero się klaruje – mówi Hugo-Bader.

(PAZ, 25.01.2019)

Pozostałe tematy weekendowe

Asystenci głosowi zmienią newsy
Joanna Kulig - Góralka w rakiecie
Wydawcy internetowi walczą z lawiną hejtu
* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.