Dział: PRASA

Dodano: Grudzień 06, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada "miękką" walkę z fake newsami

(fot. Unsplash.com/rawpixel)

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada stworzenie narzędzia, które pomoże rozpoznawać fałszywe informacje "inspirowane przez środowiska antypolskie". Resort informuje też o podjęciu współpracy z mediami społecznościowymi w celu wypracowania kodeksu dobrych praktyk w walce z fake newsami.

O zagrożeniu związanym z wykorzystywaniem botów i fake newsów mówił na posiedzeniu sejmowej Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii wiceminister cyfryzacji Karol Okoński. – W ramach działań zastanawiamy się nad rozwiązaniami technicznymi, które pozwoliłyby wesprzeć administrację publiczną w rozpoznawaniu tych treści, które są inspirowane przez środowiska antypolskie, w szczególności w naszym kontekście mocno prorosyjskie, których celem jest dezawuowanie działań Polski czy działań NATO – zapowiedział.

Okoński podkreślił, że ministerstwo w walce z fake newsami opowiada się głównie za "działaniami miękkimi", takimi jak edukacja i promowanie właściwych wzorców.

Informacja o spotkaniu wiceministra z posłami pojawiła się na Twitterze Sejmu. Cytowany we wpisie przedstawiciel ministerstwa powiedział: "Nie popieramy kierunku ustawodawstwa niemieckiego w zakresie walki z dezinformacją w sieci, czyli nadmierną nadaktywność w niszczeniu informacji fake'owych - spowoduje to ograniczenie wolności słowa, a my chcemy tę wolność wspierać i krzewić".

W 2017 roku niemiecki Bundestag wprowadził ustawę, zgodnie z którą media społecznościowe po wpłynięciu skargi mają 24 godziny na usunięcie treści bezsprzecznie niezgodnych z prawem. Dotyczy to m.in. rozpowszechniania pornografii i nawoływania do przemocy. W pozostałych przypadkach czas na usunięcie treści wynosi tydzień.

(KW, PAP, 06.12.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Grudzień 06, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Węgierski prorządowy gigant medialny ma „strategiczne znaczenie narodowe”

(fot. Pixabay.com)

Powstanie wielkiej prorządowej fundacji medialnej Środkowoeuropejskiej Fundacji Prasy i Mediów (KSMA) zostało uznane za mające strategiczne znaczenie narodowe w dekrecie premiera Węgier Viktora Orbana, opublikowanym w środę w „Monitorze Węgierskim”.

W dekrecie napisano, że „fuzja ta, z uwagi na interes publiczny, zostaje zakwalifikowana jako fuzja o narodowym znaczeniu strategicznym”.

Oznacza to między innymi, że nie musi jej kontrolować ani Rada Medialna, ani Urząd Ochrony Konkurencji (GVH).

W zeszłym tygodniu duża grupa prorządowych mediów węgierskich przekazała swoje aktywa, których wartość niezależne media szacują na 30 mld ft (93 mln euro), fundacji KSMA, tworząc w ten sposób największy podmiot medialny Węgier, skupiający niemal wszystkie media prorządowe.

Przedstawiciele niezależnych mediów wyrażali zaniepokojenie, że po skoncentrowaniu prorządowych mediów w jednym podmiocie im samym będzie dużo trudniej funkcjonować.

Centrum Informacyjne Rządu w wydanym w środę komunikacie uzasadniło dekret Orbana tym, że „w interesie publicznym leży uratowanie kultury mediów drukowanych oraz utrzymanie się na długą metę publicznych forów lokalnych, a szczególnie komitackich (wojewódzkich)”.

Pod koniec listopada poinformowano, że właściciele większości prorządowych mediów na Węgrzech – dzienników, periodyków, portali internetowych, kanałów telewizyjnych i rozgłośni radiowych” - przyłączyli się do Środkowoeuropejskiej Fundacji Prasy i Mediów, przekazując jej swoje aktywa. Będzie nią kierować właściciel spółki Mediaworks Gabor Liszkay, który działa na rynku mediów od 25 lat i jest uważany za jedną z najbardziej wpływowych osób w mediach reprezentujących linię rządu.

(PAP, PAZ, 06.12.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo