Dział: PRASA

Dodano: Październik 11, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Bloomberg stawia na kobiety

(fot.Pixabay.com)

Koncern medialny Bloomberg zapowiada znaczne zwiększenie roli i obecności kobiet w swoich mediach.

Amerykański koncern poinformował, że w przyszłości zamierza częściej niż dotychczas powierzać kobietom funkcje ekspertów i komentatorów w swoich programach telewizyjnych i radiowych. Mają one być też częściej cytowane w depeszach publikowanych przez agencję informacyjną Bloomberg.

Od początku br. udział kobiet występujących w charakterze gości na antenach z portfolio Bloomberga zwiększył się z 10 do 15 proc., a wkrótce ma osiągnąć poziom 30 proc.

(LL, 11.10.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY

Dział: PRASA

Dodano: Październik 11, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Skazany za prowokację Paweł Miter chce, aby ułaskawił go prezydent

(fot. rawpixel/Unsplash.com)

Paweł Miter, który został skazany na osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata za prowokację z udziałem sędziego Ryszarda Milewskiego, zapowiedział walkę o swoje dobre imię oraz ułaskawienie prezydenta - informuje Wp.pl. 

We wrześniu 2012 roku Paweł Miter, podając się za asystenta szefa Kancelarii Premiera, zadzwonił do Ryszarda Milewskiego, prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku. Ustalał z nim skład ławy sędziowskiej orzekającej w sprawie Amber Gold. Wysłał też do sędziego fałszywy e-mail. Prowokacja opisana potem przez Samuela Pereirę w "Gazecie Polskiej Codziennie” ujawniła dyspozycyjność sędziego Milewskiego wobec Kancelarii Premiera. Po ujawnieniu prowokacji Milewski stracił stanowisko prezesa gdańskiego sądu i został przeniesiony do sądu w Białymstoku.

Jak ustalił portal Wp.pl, Miter został uznany przez Sąd Rejonowy w Zielonej Górze winnym podżegania sędziego Milewskiego do czynu zabronionego, a także do przekroczenia uprawnień służbowych. Sąd uznał też, że dziennikarz bezprawnie przywłaszczył funkcję urzędnika państwowego i sfałszował dokument.

W pierwszej instancji w Sądzie Okręgowym w Zielonej Górze Miter został uniewinniony. Apelację złożyła prokuratura. Wyrok, który zapadł w drugiej instancji, jest prawomocny. 

Paweł Miter, cytowany przez Wp.pl, zapowiedział, że będzie walczył o swoje dobre imię oraz ułaskawienie przez prezydenta Andrzeja Dudę. 

(PAZ, 11.10.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo