Dział: PRASA

Dodano: Październik 10, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Areszt dla polskiego dziennikarza, który brał udział w wypadku na Słowacji

Mercedes, którym jechał Łukasz K. (fot. materiały policji)

Sąd Okręgowy w słowackiej Żylinie zdecydował o areszcie dla dziennikarza motoryzacyjnego Łukasza K., który brał udział w głośnym wypadku w Dolnym Kubinie.

30 września mercedes, ferrari i porsche na polskich numerach rejestracyjnych ścigały się na północy Słowacji. Porsche zderzyło się czołowo ze skodą, której kierowca zmarł. Według portalu Dziennik.pl, mercedesem kierował 26-letni dziennikarz portali motoryzacyjnych ForzaMagazine i Cars & Coffee Poland. Mężczyzna miał otrzymać auto w ramach tzw. parku prasowego od Mercedes-Benz Polska. Przedstawiciel firmy Tomasz Mucha potwierdził, że auto zostało użyczone do testów, nie ujawnił jednak komu.

Jak podaje słowacki portal Tvnoviny.sk, w ubiegłym tygodniu sąd rejonowy w Dolnym Kubinie wypuścił Łukasza K. na wolność, jednak po odwołaniu prokuratury wczoraj zmienił decyzję. Wcześniej do aresztu trafił kierowca porsche Marcin L. Sąd wyższej instancji zdecyduje też o areszcie dla kierowcy ferrari, Adama S., który wyszedł za kaucją.

(PD, 10.10.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Październik 11, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Jerzy Urban ma zapłacić 120 tys. zł za obrazę uczuć religijnych

Za tę okładkę redaktor naczelny "Nie" Jerzy Urban ma zapłacić 120 tys. zł grzywny

Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów skazał redaktora naczelnego tygodnika „NIE” Jerzego Urbana na 120 tys. zł grzywny. Wyrok dotyczy oskarżeń o obrazę uczuć religijnych przez opublikowanie w 2012 roku karykaturalnego wizerunku Jezusa wpisanego w drogowy znak zakazu wjazdu.

Proces w tej sprawie ruszył w maju 2014 roku. Prokuratura zarzuciła Urbanowi, że w 2012 roku dopuścił do opublikowania "karykaturalnego wizerunku nawiązującego do wizerunku Jezusa, z mało inteligentnym wyrazem twarzy", czym obraził uczucia religijne sześciu osób. Jak wskazywała wtedy prokuratura, wolność wypowiedzi nie jest nieograniczona, a ekspresja artystyczna nie może być "bez powodu obraźliwa dla innych".

Zarzuty postawione Urbanowi dotyczyły art. 196 Kodeksu karnego, który przewiduje grzywnę, karę ograniczenia wolności albo do 2 lat więzienia za publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej (lub miejsca obrzędów religijnych).

Wyrok sądu jest nieprawomocny. Obrońca Urbana mec. Kazimierz Pawelec nie zgodził się z wyrokiem i zapowiedział złożenie apelacji.

(PD, PAP, 11.10.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo