Dział: TECHNOLOGIE

Dodano: Lipiec 23, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Facebook usuwa obrazy Rubensa, bo przedstawiają nagość

(fot. Pixabay.com)

Belgijskie muzea wysłały list do Facebooka, protestując przeciwko decyzji portalu społecznościowego, który usunął zdjęcia przedstawiające obrazy flamandzkiego malarza Petera Paula Rubensa, ponieważ przedstawiają one nagie postaci.

Zdaniem Flamandzkiej Izby Turystycznej (Toerisme Vlaanderen), artystyczna cenzura wciąż prześladuje Rubensa. W XVII wieku flamandzki malarz został poproszony przez przedstawicieli kościoła o domalowanie kamuflujących "przepasek na biodrach" na niektórych częściach ciała swoich postaci. "W dzisiejszych czasach media społecznościowe, w tym Facebook, idą o krok dalej. Wszystkie piersi, pośladki i cherubiny, między innymi autorstwa Rubensa, są zakazane" - napisali przedstawiciele Izby.

Toerisme Vlaanderen wystosowała też list do szefa Facebooka Marka Zuckerberga. Podpisali się pod nim dyrektorzy muzeów m.in. w Antwerpii, Brugii i Brukseli.

W opinii portalu Brussels Times wszystko wskazuje na to, że Facebook nie jest w stanie odróżnić sztuki od pornografii. Jednak sprawa ta może przyczynić się do spopularyzowania flamandzkiego malarstwa, bo przyciągnie turystów do muzeów - ocenia portal.

Zdaniem VRT News, nie pierwszy raz Facebook usunął zdjęcia dzieł sztuki, które przedstawiają nagość - ostatnio administratorzy portalu usunęli zdjęcie Wenus z Willendorfu, figurki kobiety z epoki paleolitu, a niedawno również obraz Rubensa "Zdjęcie z Krzyża" został ocenzurowany przez administratorów Facebooka.

(PAP, 23.07.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

PODOBNE ARTYKUŁY

Dział: TECHNOLOGIE

Dodano: Lipiec 25, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Wyniki holdingu Alphabet powyżej oczekiwań

Holding Alphabet, właściciel grupy internetowej Google, zaprezentował lepsze od oczekiwanych wyniki finansowe za drugi kwartał tego roku.

Przychody amerykańskiego koncernu od początku kwietnia do końca czerwca wyniosły 32,7 mld dol. i były o 26 proc. wyższe niż w tym samym okresie ub.r. Analitycy prognozowali, że obroty firmy wyniosą 32,2 mld dol. Zysk firmy wyniósł 3,2 mld dol. Oznacza to spadek rok do roku o 9,3 proc. Wpływ na zmniejszenie zysków miała jednak kara w wysokości 5 mld dol. nałożona na Google przez instytucje Unii Europejskiej, którą spółka już uwzględniła w wynikach pierwszego kwartału, choć złoży od niej odwołanie. Kara dotyczyła praktyk monopolistycznych związanych z wykorzystywaniem dominującej pozycji systemu Android na rynku urządzeń mobilnych.
Zysk na akcję bez uwzględnienia kary wyniósł 11,75 dol. wobec spodziewanych 9,54 dol. przez analityków z Wall Street.
Wyniki zostały bardzo optymistycznie przyjęte przez giełdę – w notowaniach posesyjnych akcje Alphabet zyskiwały momentami nawet 5 proc.

(LL, 25.07.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.