Dział: PRASA

Dodano: Lipiec 10, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Press Club Polska złożył do sądu zażalenie na decyzję prokuratury ws. wstępu dziennikarzy do Sejmu

Zmiana zasad wstępu na teren kompleksu sejmowego obowiązywała od 25 kwietnia do 27 maja (fot. Kpalion / wikipedia.org)

Press Club Polska złożył do Sądu Okręgowego w Warszawie zażalenie na postanowienie prokuratury, w którym odmówiono wszczęcia śledztwa ws. wstrzymania wydawania jednorazowych dziennikarskich kart wstępu do parlamentu - poinformował prezes fundacji Marcin Lewicki.

Na początku lipca 2018 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie informowała o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie czasowego ograniczenia dla dziennikarzy wstępu do Sejmu w końcu kwietnia i maju br. Z postanowienia, które otrzymał wówczas Press Club Polska, wynikało, że prokuratura podjęła taką decyzję "wobec braku znamion czynu zabronionego".

We wtorek prezes Press Club Polska złożył do Sądu Okręgowego w Warszawie zażalenie na postanowienie stołecznych śledczych.

"Uważamy, że decyzja prokuratury o odmowie wszczęcia śledztwa została podjęta przedwcześnie. Oparto ją na informacjach pozyskanych tylko od jednej strony czyli Kancelarii Sejmu. Przed wydaniem postanowienia nie przesłuchano natomiast ani osób zawiadamiających, ani świadków – dziennikarzy dotkniętych zakazem. Wobec tego jestem zdania, że ocena tak zgromadzonych dowodów była wybiórcza i nieprawidłowa" - napisał Marcin Lewicki.

Wyraził nadzieję, że sąd podzieli tę argumentację i nakaże wszczęcie śledztwa w tej sprawie. 

(PAP, 10.07.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Lipiec 11, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Wydawcy zaniepokojeni planami Ruchu o sprzedaży segmentu detalicznego

Ruch ma sieć ok. 1700 własnych i 500 wynajmowanych kiosków (fot. materiały prasowe)

Mający problemy finansowe Ruch wypłaca zarządowi dziesiątki milionów złotych – i planuje sprzedać część lub całość segmentu detalicznego. Plan naprawczy Ruchu nie spotkał się z uznaniem wydawców.

W wydaniach 10 i 11 lipca „Puls Biznesu” opisuje trudną sytuację finansową Ruchu. Firma ma sieć ok. 1700 własnych i 500 wynajmowanych kiosków generujących 60 proc. przychodów. 

1 stycznia Ruch wydzielił zorganizowaną część przedsiębiorstwa, a w drugiej połowie roku chce wnieść ją do nowo powołanej spółki Ruch Detal, którą w kwietniu zarejestrował w KRS. 

"Częścią naszego biznesu, którą najbardziej zainteresowani byli potencjalni inwestorzy, był właśnie segment detaliczny. Dlatego jesteśmy przekonani, że przy pomocy konsorcjum doradczego Central Europe Trust i mBanku w perspektywie 2019 roku uda się nam z sukcesem zrealizować ten projekt" - powiedział "PB" Igor Chalupec, prezes Ruchu. Od połowy 2017 roku kontroluje on Ruch za pośrednictwem cypryjskiej spółki Loverose.

Brak kiosków Ruchu wzmocni innych graczy

Dominik Niszcz, analityk z Domu Maklerskiego Raiffeisen, ocenia, że Ruch może znaleźć chętnych na część lub całość swego segmentu detalicznego. – Kluczowa jest lokalizacja punktów. Na pewno dobre punkty detaliczne mogą być atrakcyjne dla wielu różnych podmiotów, nie tylko w biznesie wydawniczym, medialnym, ale ogólnie w detalu. Można sobie wyobrazić też, że punkty sprzedaży prasy zostaną zamienione w inne punkty handlu detalicznego – mówi Niszcz.

Jednak wydawcy nie kryją zaniepokojenia. Marek Frąckowiak, dyrektor generalny Izby Wydawców Prasy, zaznacza, że trudno na tym etapie oceniać plany Ruchu, ale: - Niezależnie od tego, kto będzie właścicielem, wydawcy są zainteresowani w tej chwili utrzymaniem zasięgu tej sieci. Chodzi o dotarcie do czytelników nie tylko w dużych miastach, ale też na prowincji. To jest nasz priorytet. Drugorzędne jest, kto będzie tę sieć prowadził, natomiast ważne jest to, by ona istniała i utrzymywała swoje zadanie – tłumaczy Frąckowiak.
I dodaje: - Ruch przedstawił wydawcom plan naprawczy, bo są spore zaległości płatnicze wobec wielu wydawców. Plan Ruchu nie spotkał się z uznaniem wielu wydawców, ale trwają prace nad przygotowaniem restrukturyzacji tej firmy.

Dariusz Sachajko, niezależny ekspert mediowy, podkreśla: - Gdyby wydawcom zabrakło kiosków Ruchu w dystrybucji, byłaby to zapewne niedogodność, która umocniłaby współpracę z innymi graczami rynku detalicznego, jak: sklepy spożywcze, markety, pozostali dystrybutorzy prasy etc..

Jak informowaliśmy, Ruch ma coraz większe problemy z regulowaniem płatności, a zaległości w stosunku do wydawców prasy sięgają kilku miesięcy. 

Według "Pulsu Biznesu" ze sprawozdania finansowego Ruchu wynika, że zobowiązania krótkoterminowe spółki wzrosły w 2017 roku z 453,6 do 551,1 mln zł, a tylko z tytułu dostaw i usług o ok. 50 mln zł (czyli 16,2 proc.), i to przy znaczącym spadku przychodów — z 1,46 do 1,34 mld zł.

Ponad 50 mln zł dla zarządu

Środowy „Puls Biznesu” informuje, że w latach 2014-2017 dystrybutor wypłacił swojemu zarządowi niezależnie prawie 17 mln zł, Oraz że łącznie chodzi o kwotę 51,5 mln zł. Jest i tak niepełna, bo nieuwzględniająca danych za 2017 rok Incentis Capital - spółki kontrolowanej przez Igora Chalupca, która zarządza Ruchem. 

Chalupec zapewnia, że ani on, ani inne osoby z Icentisu „pracujące w Ruchu lub przy tym projekcie" nigdy równolegle nie pobierały ani wynagrodzenia, ani innych świadczeń bezpośrednio od dystrybutora.

W 2011 roku Ruch przeznaczył 204 mln zł na obligacje swojego właściciela, holenderskiej spółki celowej Eton Parku - Lureny Investments (dziś kontrolo­wanej przez Igora Chalupca). Na koniec 2017 roku holenderska spółka była winna Ruchowi 237,9 mln zł, wraz z odsetkami. 

„Na zakup akcji Ruchu fundusz wyłożył ponad 600 mln zł, obligacje miały wartość 204 mln zł, a już po ich wyemitowaniu do spółki w różnej formie wróciło od właścicie­la prawie 120 mln zł” - mówi gazecie Igor Chalupec.

Z ostatniego, przeprowadzonego w 2017 roku, badania Izby Wydawców Prasy wynika, że największe udziały w rynku dystrybucji prasy ma Kolporter (51,55 proc., wzrost o 0,04 proc. w stosunku do 2016 roku), na drugim miejscu znajduje się Ruch – z udziałem 29,53 proc. (wzrost o 0,34 proc.), a na trzecim Garmond Press – z udziałem 13,42 proc. (wzrost o 1,9 proc.). Do mniejszych firm należy łącznie 5,5 proc. rynku (spadek o 6,30 proc.). 

(GDYJ, PAZ, 11.07.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY