Dział: TELEWIZJA

Dodano: Czerwiec 13, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Sąd zgodził się na fuzję AT&T z Time Warner. Transakcja warta 85 mld dolarów

Według analityków fuzja zapoczątkuje falę podobnych przejęć

Sąd federalny w Waszyngtonie wyraził zgodę na wartą 85 mld dolarów transakcję przejęcia koncernu medialnego Time Warner przez telekomunikacyjnego giganta AT&T. Fuzja, którą usiłował powstrzymać amerykański Departament Sprawiedliwości, może zapoczątkować falę podobnych transakcji.

Departament Sprawiedliwości obawiał się, że przejęcie przez AT&T koncernu Time Warner doprowadzi do podniesienia opłat za dostęp do oferty kablowej. Sędzia Richard Leon odrzucił tę argumentację, uznając, że nie jest poparta wystarczająco silnymi przesłankami. Przestrzegł również, że odwoływanie się od decyzji do sądu wyższej instancji prawdopodobnie nie wpłynie na zmianę oceny i będzie "wyraźnie niesprawiedliwe".

AT&T dowodziło, że fuzja zapewni firmie dostęp do informacji o widzach, pozwalając na konkurowanie z nowymi mediami, takimi jak Google, Facebook czy Netflix. W wyniku transakcji, która ma zostać przeprowadzona do 20 czerwca, AT&T ma przejąć m.in. grupy telewizyjne HBO i Turner (m.in. CNN, TNT, TMC i Cartoon Network) oraz wytwórnię filmową Warner Brothers i platformę satelitarną DirecTV. Tym samym AT&T stanie się największym na świecie koncernem medialnym zajmującym się produkcją i dystrybucją treści.

Komentatorzy spodziewają się, że fuzja wertykalna pomiędzy operatorem kablowym a firmą medialną stanie się wyznacznikiem dla postępowań dotyczących przyszłych konsolidacji i zapoczątkuje falę podobnych przejęć. Według informacji podanych przez agencję Reutera na decyzję sądu czekał Comcast, największy amerykański operator kablowy, który miałby teraz podjąć próbę złożenia konkurencyjnej wobec Disneya oferty wykupu koncernu 21st Century Fox.

Analitycy przewidują również, że jeżeli dojdzie do planowanego przez Shari Redstone połączenia CBS Corp. i Viacomu, nową spółkę może spróbować przejąć Verizon.

(MK, 13.06.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Czerwiec 13, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Broker Atmedia chce wrócić na rynek zdominowany przez Polsat i TVN

Broker Atmedia chce wrócić do sprzedaży czasu reklamowego w telewizjach tematycznych. Prowadzi w tej sprawie rozmowy z nadawcami.

Firma z końcem 2014 roku, po 16 latach, zakończyła świadczenie usług brokerskich. Stało się to, gdy większość obsługiwanych przez nią stacji zdecydowała się nawiązać współpracę z TVN (w ramach Premium TV) i Polsat Media, a Grupa ZPR Media przeniosła obsługę reklamową do swojej spółki. Dziś największym brokerem jest TVN, należący od niedawna do koncernu Discovery.
Joanna Nowakowska na blogu Screenlovers.pl napisała, że "od kilku tygodni na rynku kanałów tematycznych plotkuje się o planach wskrzeszenia brokera, a dane z KRS potwierdzają te pogłoski – Atmedia wznowiły działalność operacyjną i próbują wrócić do gry".
– Jesteśmy w trakcie rozmów z nadawcami, nie mogę ujawnić z kim. Od tego zależy powodzenie – mówi Maria Wajda, prezes Atmedia. Pytana o to, dlaczego broker chce wrócić na rynek reklamy telewizyjnej, stwierdza: – Potrzeba klientów. Znamy się z nadawcami od lat, widzimy pewien niepokój.
Zarząd Atmedia tworzą również: Jacek Skrodzki i Marcin Boroszko (prezes Media Impact Polska, biura reklamy Grupy Onet-RAS Polska). Boroszko wcześniej był prezesem spółki.
Plany powrotu Atmedia zbiegają się w czasie z dyskusją dotyczącą dekoncentracji mediów. – Jeśli faktycznie doszłoby do zmian w przepisach i objęłyby działalność brokerską, wtedy żaden z obecnych graczy nie wyszedłby bez strat. Naturalnie Atmedia jako doświadczony, posiadający wiedzę i narzędzie podmiot najszybciej odnalazłby się na rynku w nowej rzeczywistości – mówi Maciej Niepsuj, buying director w MullenLowe MediaHub.
– Firma Atmedia, kiedy zamykała się, odgrażała się, że jeszcze wróci – przypomina Piotr Bieńko, prezes domu mediowego Codemedia. – Z punktu widzenia domów mediowych to zawsze była alternatywa, dlatego że dużo elastyczniej podchodzili do sprzedaży kanałów. Lepiej można było dopasować kanały tematyczne do grup docelowych niż to, co jest oferowane przez Polsat czy TVN - paczki, które są mniej lub bardziej sprofilowane, ale generalnie mniej – komentuje Bieńko.

(KOZ, 13.06.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo