Dział: PRASA

Dodano: Maj 17, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Trzy reportaże powalczą o nagrodę Nike 2018

Na liście 20 książek nominowanych do tegorocznej nagrody literackiej Nike znalazły się trzy reportaże. Każdy z nich wydało wydawnictwo Dowody na Istnienie. 

Do Nagrody Literackiej Nike 2018 w kategorii Reportaż nominacje zdobyły następujące książki: „nie hańbi!” Olgi Gitkiewicz, „Terremoto” Jarosława Mikołajewskiego oraz „Foucault w Warszawie” Remigiusza Ryzińskiego. Na liście nominowanych jest też biografia „Sendlerowa. W ukryciu” (wyd. Czarne) napisana przez Annę Bikont, reporterkę związaną z „Gazetą Wyborczą”. 

W tym roku Nagroda Nike zostanie wręczona po raz 22. Otrzymuje ją najlepsza według jury książka roku. Na początku września poznamy siedmiu finalistów. Gala połączona z wręczeniem nagrody odbędzie się w niedzielę 7 października.

Zwycięzca otrzyma 100 tys. zł i statuetkę. Fundatorami są "Gazeta Wyborcza" i Fundacja Agory.

Laureatem Nike w 2017 r. został Cezary Łazarewicz za reportaż historyczny „Żeby nie było śladów”. 

(PAZ, 17.05.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Maj 17, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Słowacka policja krytykowana za przesłuchanie czeskiej dziennikarki

Pavla Holcova była pytana m.in. o sprawy, nad którymi pracują inni dziennikarze śledczy (screen: Occrp.org)

Pozarządowa organizacja dziennikarska OCCRP skrytykowała policję za wtorkowe przesłuchanie czeskiej dziennikarki Pavli Holcovej, która współpracowała z zamordowanym słowackim dziennikarzem śledczym Janem Kuciakiem. OCCRP nazwała działania policji wrogimi.

Przesłuchanie trwało osiem godzin i według OCCRP (Organized Crime and Corruption Reporting Project) "wyraźnie wykraczało poza zakres śledztwa w sprawie zabójstwa". "Słowacka policja wydawała się bardziej zainteresowana sposobem relacjonowania przez nas zabójstwa, naszą wewnętrzną komunikacją, intencjami innych mediów opisujących sprawę i innymi informacjami niezwiązanymi z dochodzeniem" - czytamy w oświadczeniu organizacji.

Według komunikatu policjanci sugerowali, że tematyka, którą Holcova zajmowała się dotychczas w swej pracy, świadczy o tym, że "zawsze była przeciwko systemowi".

OCCRP pisze, że Holcova była przekonana, iż została zaproszona na "przyjazne spotkanie, by pomóc w śledztwie" dotyczącym zabójstwa Kuciaka, ale funkcjonariusze już wcześniej zdobyli nakaz prokuratury, by zarekwirować jej telefon, co sugeruje, że właśnie taki był ich zamiar, "gdy zwabili" ją na spotkanie.

"Zgodziłam się na przyjazd do Słowacji na rozmowę jako świadek w sprawie i naprawdę próbowałam pomóc - powiedziała Holcova. - Zamiast tego byłam przesłuchiwana przez osiem godzin".

Funkcjonariusze chcieli wiedzieć, czy Holcova jest związana z jakąś organizacją pozarządową lub "zagranicznymi służbami" oraz czy koncern Ringier Axel Springer, właściciel portalu Aktuality.sk, dla którego pracował Kuciak, ma jakieś interesy polityczne w kraju.

Była pytana o sprawy, nad którymi pracują inni dziennikarze śledczy, a także śledztwo Kuciaka w sprawie mężczyzny, który jest obecnie podejrzanym o jego zabójstwo. Jak czytamy w komunikacie, śledztwo to Kuciak prowadził niezależnie od pracy dla OCCRP. Holcova twierdzi, że nic nie wie o tej pracy Kuciaka.

Według Holcovej podczas przesłuchania funkcjonariusze chcieli uzyskać dostęp do rozmów między dziennikarzami po zabójstwie Kuciaka. Gdy odmówiła pomocy, policjanci zażądali dostępu do telefonu. Grozili jej karą w wysokości 1650 euro.

Dziennikarka tłumaczyła, że telefon nie zawiera żadnych informacji o Kuciaku ponad te, które już dobrowolnie przekazała policji. Jednak są na nim osobiste dane, które mogą być wykorzystane przeciwko niej, jej współpracownikom lub źródłom - czytamy na stronie OCCRP.

Działania policji OCCRP nazwała "wrogimi". Według organizacji wydają się one wskazywać, że policja nie zajmuje się badaniem śmierci Kuciaka, lecz pracą reporterów OCCRP. Organizacja porównała takie działania policji do działań w "reżimach autokratycznych".

"Wiemy już z naszych źródeł, że słowacka policja i władze nie współpracują z innymi siłami policyjnymi i nie wydają się zainteresowane zrobieniem wszystkiego co możliwe, by rozwikłać to morderstwo" - oświadczył redaktor naczelny OCCRP Drew Sullivan. "Są bardziej zainteresowani polityką niż przestępczością" - dodał.

(PAP,PAZ, 17.05.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo