Dział: PRASA

Dodano: Styczeń 30, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Polska Press sprawdza, czy naczelny "Gazety Krakowskiej" autoryzował wywiad politykowi

(fot. pixabay.com)

Do sieci trafiły zdjęcia sugerujące, że Wojciech Harpula, redaktor naczelny dziennika "Gazeta Krakowska" (Polska Press Grupa), pomagał w autoryzowaniu wywiadu udzielonego przez krakowskiego polityka Łukasza Gibałę konkurencyjnemu portalowi Lovekrakow.pl. Polska Press Grupa informuje, że "weryfikuje te informacje".

Wywiad z Gibałą przeprowadził w październiku 2017 roku redaktor naczelny portalu Patryk Salamon. Tekst opublikował po autoryzacji. Zdjęcia, które 29 stycznia br. trafiły do internetu, sugerują, że zmian w tekście przy autoryzacji dokonywał Wojciech Harpula, gdyż w przypisach oznaczających naniesione poprawki pojawia się jego nazwisko.

Patryk Salamon zapewnia, że wersja autoryzowanego wywiadu, którą on wcześniej dostał od Gibały, różni się od tej, która krąży w sieci. - Poprawki, które otrzymałem cztery dni po wywiadzie, były niewielkie. Nie dotyczyły zasadniczych kwestii. Wszystkie były sygnowane literą "A". Nie pojawiało się tam nazwisko Harpuly - tłumaczy Salamon. Dziennikarz dodaje, że wersję z całym nazwiskiem naczelnego "Gazety Krakowskiej" otrzymał tradycyjną pocztą w formie wydruków dopiero tydzień temu. - List był anonimowy. Nie wiem, kto go wysłał - mówi Salamon.
Komentarza w sprawie wywiadu odmawia Wojciech Harpula. Oświadczenie wydała natomiast Polska Press Grupa, wydawca "Gazety Krakowskiej": "W związku z doniesieniami dotyczącymi redagowania wywiadu Łukasza Gibały przez Wojciecha Harpulę, redaktora naczelnego Gazety Krakowskiej, zostały wszczęte działania sprawdzające. Jeśli w toku prowadzonych prac wykazane zostaną nieprawidłowości, wyciągniemy stosowne konsekwencje" - informuje Joanna Pazio, rzeczniczka prasowa Polska Press Grupy.

Łukasz Gibała, były poseł Platformy Obywatelskiej i Ruchu Palikota, po komentarz w sprawie wywiadu odesłał nas do swojej sekretarki, która miała przesłać oświadczenie polityka. Do momentu zamknięcia tego wydania "Presserwisu" oświadczenie do nas nie dotarło.  

(Mackuch, 30.01.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Styczeń 30, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Reuters bez akredytacji na ceremonię otwarcia igrzysk w Pjongczangu

(fot. pixabay.com)

Reuters nie będzie mógł relacjonować ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu, która odbędzie się 9 lutego 2018 roku. To kara nałożona przez MKOl za złamanie embarga przez opublikowanie zdjęć z próby przed tą uroczystością – poinformowała południowokoreańska agencja Yonhap News.

Jak informuje Yonhap, Reuters miał opublikować kilka zdjęć z próbnego rozpalenia znicza olimpijskiego. MKOl zwrócił się do redakcji, które wykorzystały nieautoryzowane treści Reutersa, o ich usunięcie.

(PRO, 30.01.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo