Temat: telewizja

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Grudzień 22, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Ministerstwo poleciło szefom podległych spółek wysłać podziękowania i życzenia do szefa TAI

Klaudiusz Pobudzin wcześniej pracował w Telewizji Trwam (screen z YouTube)

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa poleciło szefom podległych mu spółek skarbu państwa wysłać podziękowania połączone z życzeniami świątecznymi do Klaudiusza Pobudzina, p.o. szefa Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. Życzenia miały trafić do Pobudzina najpóźniej do 21 grudnia br. Dotarliśmy do spółek, które mu je wysłały.

"W imieniu p. Ministra Andrzeja Adamczyka przekazuję prośbę o przygotowanie pod podpis prezesa/dyrektora Państwa spółki/organizacji podziękowań (połączonych z życzeniami świątecznymi) skierowanych do p.o. Szefa Telewizyjnej Agencji Informacyjnej red. Klaudiusza Pobudzina" – czytamy w piśmie, jakie rzecznik resoru infrastruktury Szymon Huptyś wysłał do podległych ministerstwu spółek skarbu państwa. Rzecznik w liście tłumaczy, że Pobudzinowi podziękowania należą się "za rzetelną codzienną pracę na rzecz tego, aby polska opinia publiczna była na bieżąco informowana o inwestycjach i inicjatywach państwa jednostki". Zalecenie trafiło między innymi do: Polskich Kolei Państwowych, Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Urzędu Lotnictwa Cywilnego, Polskich Linii Kolejowych i Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.
Jan Krynicki, rzecznik GDDKiA, potwierdza "otrzymanie wskazanej prośby". Nie wyjaśnia jednak, czy GDDKiA wysłała podziękowania dla Pobudzina. Natomiast Paulina Jankowska, rzeczniczka prasowa Polskich Kolei Państwowych, zapewniła, że "dyrektor Klaudiusz Pobudzin jest w grupie osób, do których wystosowaliśmy nasze tradycyjne kartki świąteczne". Także biuro prasowe PKP Polskich Linii Kolejowych poinformowało, że "wysłano życzenia do p.o. szefa TAI".  Urząd Lotnictwa Cywilnego i Polska Agencja Żeglugi Powietrznej nie odpowiedziały na nasze pytanie dotyczące przesłania szefowi TAI podziękowań i życzeń.
Szef resortu infrastruktury Andrzej Adamczyk często jest wymieniany wśród tych ministrów, którzy mają stracić stanowisko w ramach rekonstrukcji rządu. Z rzecznikiem resortu infrastruktury Szymonem Huptysiem nie udało się nam skontaktować.
Klaudiusz Pobudzin w rozmowie z "Presserwisem" powiedział, że jest na urlopie i nie będzie niczego komentował.
Pobudzin wcześniej pracował w Telewizji Trwam. 

 

(Mackuch, 22.12.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY

Temat: radio

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Grudzień 22, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

TVP zapowiada pozew przeciwko Piotrowi Nisztorowi za pytania na Twitterze

Piotr Nisztor zapewnia, że nie obawia się procesu z TVP (screen z YouTube)

Telewizja Polska zapowiada złożenie pozwu przeciwko Piotrowi Nisztorowi, dziennikarzowi  "Gazety Polskiej Codziennie". TVP twierdzi, że informacje podawane na Twitterze przez Nisztora na temat prezesa Jacka Kurskiego nie mają "pokrycia w rzeczywistości". Dziennikarz zapewnia, że nie boi się ewentualnego procesu.    

Piotr Nisztor zadał na Twitterze prezesowi TVP Jackowi Kurskiemu kilka pytań: "Czy prawdą jest że przepisał Pan na córkę mieszkania na Rozbrat i bierze kasę z TVP na mieszkanie? Wyłudza Pan kasę czy po prostu nie ma gdzie w Warszawie mieszkać?”. Kolejne pytanie brzmiało: "Panie Prezesie @KurskiPL jakie relacje utrzymuje Pan z Zygmuntem Solorzem? Czy będąc prezesem TVP podróżował Pan jego prywatnym samolotem? Jeśli tak to: ile razy, w jakim celu i czy nie widzi Pan w tym żadnych kontrowersji?".
Na wpisy Piotra Nisztora zareagowało 21 grudnia br. Centrum Informacji TVP. "Prezes Kurski nie posiada mieszkania w Warszawie - stąd konieczność wynajmu lokalu. Również informacja o lotach samolotem pana Solorza-Żaka nie ma najmniejszego pokrycia w rzeczywistości" - czytamy w komunikacie TVP.
Telewizja jednocześnie zapowiada: "Ponieważ (...) insynuacje mają na celu obniżenie wiarygodności Zarządu Spółki, TVP skieruje pozwy w tej sprawie". TVP nie odpowiedziała na nasze pytanie, kiedy pozwy trafią do sądu.
- Jeśli dojdzie do procesu, to niczego się nie boję - mówi Piotr Nisztor. - Najbardziej jestem zaskoczony tym, że Jacek Kurski nie pozywa mnie prywatnie, tylko wykorzystuje w tym celu publiczną instytucję - dodaje.

(Mackuch, 22.12.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo