Temat: prasa

Dział: PERSONALIA

Dodano: Październik 12, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Wojciech Fusek po 27 latach musi się pożegnać z "Gazetą Wyborczą"

Wojciech Fusek (fot. Bartosz Bobkowski/Agencja Gazeta)

Agora SA rozstaje się z Wojciechem Fuskiem, zastępcą redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej". - Poinformowano mnie, że na kolejnym etapie rozwoju gazety nie ma już dla mnie miejsca - mówi "Presserwisowi".

Wojciech Fusek podkreśla, że żegna się z "GW" w przyjaźni i zgodzie, choć nie bez żalu: - W zgodzie, bo mam tu wciąż mnóstwo przyjaciół. Nie bez żalu, gdyż pracowałem w "Gazecie" 27 lat i trudno udawać, że żegnam się z nią bez emocji.
Wojciech Fusek pracował w "GW" od 1991 roku. W 1993 roku został szefem "Gazety Stołecznej". Od 1997 roku koordynował działania redakcji lokalnych. W 2001 roku został szefem wszystkich oddziałów lokalnych dziennika, a pięć lat później - dyrektorem wydawniczym i wydawcą wydań lokalnych. Budował markę serwisu Sport.pl. W 2013 roku został jednym z zastępców redaktora naczelnego gazety. Odpowiadał za jej cyfryzację - m.in. koordynował opracowywanie i wdrażanie płatności za internetowe treści "Wyborczej". Od stycznia 2014 roku do teraz był dyrektorem wydawniczym "GW". 

Obejmie go fala rozpoczynających się zwolnień grupowych w Agorze, ale już przebywa na urlopie. Spółka nie chce komentować powodów zakończenia współpracy z Wojciech Fuskiem.

Redaktor naczelny "GW" Adam Michnik ma jeszcze trzech zastępców: Jarosława Kurskiego (pierwszy zastępca), Piotra Stasińskiego i Jerzego B. Wójcika.

(JK, 12.10.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PERSONALIA

Dodano: Październik 12, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Janusz Daszczyński odpowiada na zarzuty Jacka Kurskiego wygłoszone przed RMN

Janusz Daszczyński (fot. materiały prasowe)

Były prezes Telewizji Polskiej Janusz Daszczyński listem odpowiada na zarzuty obecnego prezesa spółki Jacka Kurskiego, postawione w czasie publicznego konkursu na prezesa TVP.

Podczas rozmowy kwalifikacyjnej na posiedzeniu Rady Mediów Narodowych 7 października br. Jacek Kurski, mówiąc o sytuacji finansowej TVP, stwierdził m.in., że obejmując prezesurę 8 stycznia br., zastał w budżecie „dziurę Daszczyńskiego”.
Janusz Daszczyński był prezesem TVP od 29 lipca 2015 roku do 8 stycznia 2016 roku, kiedy to zastąpił go Kurski. W liście do Rady Mediów Narodowych Daszczyński podkreślił, że rok 2015 był pod względem ekonomicznym najlepszym okresem TVP w ostatnich czterech latach: „spółka zanotowała nadwyżkę finansową w kwocie ponad 77 mln zł (gotówka w kasie spółki), a wszystkie wskaźniki płynności sytuowały się na poziomie bardziej niż zadowalającym”. Sprawozdanie finansowe za ub.r. sporządzał już zarząd Jacka Kurskiego. Jak pisze Daszczyński, „uczynił to dokonując istotnego obniżenia wartości zapasów programowych, co zmieniło księgowo wynik finansowy o ponad 95 mln zł - z dodatniego na ujemny”. Badający sprawozdanie biegły rewident „wyraził opinię, iż ta korekta - zgodnie z obowiązującymi przepisami w TVP - nie była konieczna”.

„Nie jest przede wszystkim prawdą, iż za mojej kadencji powstał jakikolwiek deficyt, tym bardziej deficyt na poziomie 140 - 250 mln zł” - podkreślił Daszczyński. Dodał, że skoro on zostawił w kasie 77 mln, a teraz TVP ma deficyt w wysokości 80 mln zł, to może to być skutek m.in. niefrasobliwej polityki kadrowej obecnego zarządu, który w ciągu dziewięciu miesięcy zwiększył zatrudnienie o 83 osoby (78 etatów), i nietrafionych propozycji programowych.

PRZECZYTAJ TEŻ: Pełna treść listu Janusza Daszczyńskiego do RMN.

W środę 12 października Rada Mediów Narodowych ma rozstrzygnąć konkurs na prezesa TVP. Oprócz Jacka Kurskiego w finale znaleźli się: Agnieszka Romaszewska-Guzy, Krzysztof Skowroński i Bogdan Czajkowski. Jeśli jednak żadna z tych kandydatur nie zdobędzie większości (trzech z pięciu) głosów, RMN będzie mogła wybrać inne rozwiązanie - np. powołać kogoś spoza konkursu.

PRZECZYTAJ TEŻ: Jacek Kurski odpowiada Januszowi Daszczyńskiemu także listem.

(RUT, 12.10.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo