Marek stawił się do aresztu. Ministerstwo nie zajmie się wnioskiem o jego ułaskawienie
Redaktor naczelny tygodnika "Wieści Polickie" Andrzej Marek, skazany na karę trzech miesięcy więzienia za pomówienie urzędnika, stawił się w poniedziałek przed godz. 14 w szczecińskim areszcie śledczym.
Przed wejściem do budynku aresztu powiedział dziennikarzom, że nie czuje się winny, bo napisał prawdę i zadeklarował, że po raz drugi postąpiłby tak samo. Powiedział, że do ostatniego dnia pobytu w więzieniu będzie czekał na akt łaski. Tymczasem, jak po południu podało Radio Zet, ministerstwo sprawiedliwości odmówiło wszczęcia procedury ułaskawiającej redaktora, ponieważ nie doszukało się nowych informacji ani faktów w tej sprawie. O tym, dlaczego media przestały interesować się sprawą Andrzeja Marka, czytaj również w styczniowym numerze miesięcznika "Press" ("Był dobry, jest zły") Zamów prenumeratę "Press"(PAP, BS, 16.01.2006)










