Dział: TELEWIZJA

Dodano: Maj 11, 2012

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

TVP idzie do prokuratury z fałszywym e-mailem

Telewizja Polska zawiadomiła prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Chodzi o rozesłany w kwietniu do kilku redakcji internetowych komunikat o rzekomym końcu Teatru Telewizji na żywo.

17 kwietnia br. po e-mailu udającym komunikat TVP niektóre portale obwieściły, że telewizja publiczna wycofuje się z emitowania spektakli teatralnych na żywo. Takie informacje można było przeczytać m.in. w Wirtualnej Polsce i - powołujących się na te doniesienia - serwisach Fakt.pl i Dziennik.pl. Potem portale ruszyły z publikacją skorygowanych wiadomości: że Teatr TV na żywo zostaje w ramówce, będzie tylko mniej spektakli. – Informacje z e-maila, w którym ktoś się pod nas podszywał, jako pierwszy sprawdził u mnie chyba dziennikarz z krakowskiej "Gazety Wyborczej” – mówi Joanna Stempień-Rogalińska, rzeczniczka prasowa TVP.
Telewizji nie udało się ustalić, kto był autorem e-maila. Liczy, że zrobi to prokuratura. "Rozpowszechnianie informacji, jakoby TVP wobec trudności finansowych próbowała oszczędzać właśnie na kulturze, a więc tym, co w bieżącej działalności Telewizji Polskiej najważniejsze, jest działaniem godzącym w dobre imię i renomę i zasługuje na szczególne napiętnowanie” – napisano w uzasadnieniu zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. (RUT)

(11.05.2012)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.