Miłosz Kłeczek z Republiki z ograniczeniem wstępu do Sejmu
Miłosz Kłeczek przerwał wywiad prowadzony na żywo przez Karolinę Opolską w TVP Info (screen: YouTube.com/TVP Info)
Szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec wydał w poniedziałek decyzję o ograniczeniu wstępu na teren Sejmu dla Miłosza Kłeczka ze stacji Republika – poinformowała TVP Info. Następnie potwierdził to Polskiej Agencji Prasowej dyrektor Biura Obsługi Medialnej Sejmu Lech Sołtys. Jak dodał, decyzja ma związek z incydentem z ubiegłego piątku.
Miłosz Kłeczek wszedł wtedy na galerię dla dziennikarzy i przerwał wywiad prowadzony na żywo przez Karolinę Opolską w TVP Info z posłem Koalicji Obywatelskiej Adrianem Witczakiem. Opolska chciała zacząć wywiad od wypowiedzi posła Prawa i Sprawiedliwości Mariusza Błaszczaka, który nazwał polskich generałów "betonem". Dziennikarka nie zdążyła zadać politykowi KO pytania, kiedy do rozmowy wtrącił się Miłosz Kłeczek z Republiki. "Dzień dobry, czy mogę się dosiąść? Kłaniam się, o tu mnie widać. Miłosz Kłeczek, telewizja Republika" – powiedział.
Po kilku sekundach połączenie z Sejmem przerwano, a prowadząca serwis TVP Info Joanna Mąkosa poinformowała widzów: "Będziemy jeszcze do Sejmu wracać, kiedy będą warunki do przeprowadzenia rozmowy".
Na incydent zareagował prowadzący obrady wicemarszałek Krzysztof Bosak, który upomniał dziennikarza. Ostatecznie Straż Marszałkowska wyprowadziła Kłeczka z galerii.
Jeszcze w piątek o "zakaz wstępu na teren Kancelarii Sejmu" dla Kłeczka wnioskował Witczak. "Miłosz Kłeczek z Republiki wtargnął podczas mojego wywiadu z panią redaktor Karoliną Opolską z TVP Info i zachowywał się agresywnie, zakłócał pracę Sejmu i ignorował wezwania do porządku. To nie dziennikarstwo, tylko awanturnictwo. Skierowałem wniosek o zakaz wstępu. Kto nie szanuje Sejmu, nie powinien przekraczać jego progu. Polski Parlament to nie studio Republiki" – napisał poseł KO na platformie X.
Dyrektor BOM podkreślił, że decyzja, którą podjął Marek Siwiec, to ograniczenie wstępu dla dziennikarza, a nie zakaz. "Bo nie ma takiej funkcji jak zakaz" – doprecyzował. Jak dodał, dotyczy to całego terenu będącego pod jurysdykcją Kancelarii Sejmu.
(MAK, PAP, 22.09.2026)










