Jemeński dziennikarz zginął w wyniku wybuchu samochodu-pułapki
Ładunek wybuchowy eksplodował w samochodzie dziennikarza w portowym mieście Al-Mukalla w prowincji Hadramaut (screen: YouTube/NewsX World)
W południowo-wschodnim Jemenie w wyniku wybuchu samochodu-pułapki zginął Mohammed Eida, jemeński dziennikarz wspieranych przez Arabię Saudyjską kanałów telewizyjnych Al-Arabiya i Al-Hadath.
Ładunek wybuchowy eksplodował w jego samochodzie w portowym mieście Al-Mukalla w prowincji Hadramaut. Ciało dziennikarza nie zostało jeszcze wydane rodzinie. Władze poinformowały, że pozostanie ono w dyspozycji organów śledczych na czas trwania dochodzenia.
Stacja Al-Hadath, powołując się na nieujawnione źródła, poinformowała o aresztowaniu dwóch podejrzanych i poszukiwaniach trzeciej osoby.
Jemeński Związek Dziennikarzy potępił zamach, określając go mianem ataku terrorystycznego i rażącego naruszenia wolności prasy.
Według związku dziennikarzy kilka lat temu Eida uciekł ze stolicy kraju Sany, ścigany przez rebeliantów Huti, którzy sprawują tam faktyczną władzę. W tamtym czasie pracował jako korespondent finansowanej przez USA telewizji Alhurra. Stacja Al-Arabiya podała, że Eida był prześladowany przez nieznanych sprawców. Później dołączył do zespołu stacji w mieście Al-Mukalla.
(MAC, 26.06.2026)










