Klub Korespondentów Zagranicznych w Chinach: nasiliły się ataki na wolność prasy
FCCC zrzesza dziennikarzy z ponad 30 krajów, relacjonujących wydarzenia z Chin (fot. Pexels.com)
Klub Korespondentów Zagranicznych w Chinach (FCCC) w wydanym w poniedziałek oświadczeniu potępił ataki na wolność prasy w tym kraju. Niepokojący trend, w tym zastraszanie i groźby, nasila się od lutego – podkreślono.
Klub Korespondentów Zagranicznych w Chinach (FCCC) w wydanym w poniedziałek oświadczeniu potępił ataki na wolność prasy w tym kraju. Niepokojący trend, w tym zastraszanie i groźby, nasila się od lutego – podkreślono.
Organizacja odnotowała "niepokojącą liczbę incydentów", w tym tymczasowe aresztowania, cofanie wiz, zastraszanie rozmówców i samych dziennikarzy, odmawianie dostępu do oficjalnych wydarzeń.
Działania te "były skierowane przeciwko głównym zagranicznym firmom medialnym i korespondentom po opublikowaniu przez nich relacji uznanych przez chiński rząd za drażliwe lub niewygodne".
FCCC wyraziła ubolewanie z powodu "zastraszania i gróźb, a także ograniczeń w dostępie i akredytacji jako narzędzia kontroli nad informacjami lub wymuszania autocenzury". Wiele osób dotkniętych represjami nie upublicznia swoich spraw z obawy przed dalszymi retorsjami.
FCCC zrzesza dziennikarzy z ponad 30 krajów, relacjonujących wydarzenia z Chin.
Według organizacji Reporterzy bez Granic Chiny są "największym na świecie więzieniem dla dziennikarzy" i w rankingu wolności prasy za 2025 rok zajmują 178. miejsce na 180 państw. RSF podaje, że reżim w Pekinie stosuje inwigilację i zastraszanie, a w aresztach przebywa obecnie ponad 100 pracowników mediów.
(PAP, 20.04.2026)










