Premier przeprosił Kolendę-Zaleską
Premier Jarosław Kaczyński przeprosił dziennikarkę TVN Katarzynę Kolendę-Zaleską za incydent do którego doszło w piątek w Sejmie.
Kolenda-Zaleska z innymi dziennikarzami czekała w głównym holu Sejmu na premiera, który miał przyjechać na posiedzenie klubu PiS. Kiedy Jarosław Kaczyński wszedł do Sejmu, funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu zaczęli torować mu drogę wśród licznie oczekujących dziennikarzy, próbujących nagrać wypowiedź premiera. Najbardziej poszkodowana została Kolenda-Zaleska, która upadła na podłogę i uderzyła się w głowę. Kamery telewizyine zarejestrowały cały incydent, a także premiera mówiącego: "Pani zgubiła buty". Jak poinformowała PAP osoba z otoczenia premiera, Jarosław Kaczyński w liście do Kolendy-Zaleskiej wyraził ubolewanie i przeprosił za zaistniały incydent. W liście premier zapewnił, że podjął działania zmierzające do wyjaśnienia sprawy. Wraz z listem przesłał dziennikarce kwiaty. Według rozmówcy PAP premier nie widział, że dziennikarka upadła, a z incydentem zapoznał się oglądając nagrania.(PAP, KRP, 14.04.2007)










