Dział: PRASA

Dodano: Styczeń 23, 2007

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Kto zgarnie reklamodawców po "Metropolu"?

Według "Wyborczej" wydawane przez Polskapresse "Echo Miasta" myśli przede wszystkim o reklamodawcach regionalnych, podczas gdy Agora kładzie nacisk na budżety ogólnokrajowe.

Po raz ostatni bezpłatny dziennik "Metropol", który należał do koncernu Metro International, ukazał się w piątek 5 stycznia. Wydawca zamknął tytuł po sześciu latach, bo nie udało mu się osiągnąć rentowności. Teraz konkurencja rozpoczyna wyścig o budżety reklamowe po "Metropolu". - W ciągu pierwszych dwóch kwartałów tego roku chcemy przejąć ok. 60 proc. przychodów reklamowych "Metropolu" na rynkach regionalnych, czyli ok. 14 mln zł według danych cennikowych. W tym celu stworzyliśmy specjalną ofertę i przebudowaliśmy nasz dział sprzedaży - poinformował Łukasz Gajewski, prezes spółki Media4mat należącej do Polskapresse i wydającej "Echo Miasta". Nowi reklamodawcy tego tytułu mają otrzymać wyższe rabaty. Wyższe rabaty dostaną też ci, którzy już reklamowali się w "Echu Miasta", a teraz skierują tam pieniądze zarezerwowane wcześniej na reklamę w "Metropolu". Oferty skierowane głównie do ogólnopolskich klientów "Metropolu" przygotowała wydająca konkurencyjne "Metro" Agora (wydawca "Gazety Wyborczej"). Ukazujące się dwa razy w tygodniu "Echo Miasta" od półtora roku pochłonęło dotychczas 40 mln zł. - I nadal będziemy w nie inwestować - podkreśla Dorota Stanek, prezes Polskapresse należącej do niemieckiej grupy wydawniczej Verlagsgruppe Passau. "Echo Miasta" miało osiągnąć rentowność w ciągu najbliższych 30 miesięcy, ale upadek konkurenta przyspieszył tę prognozę o pół roku. Informacja o zamknięciu "Metropolu" (którego właściciel kilka miesięcy temu sprzedał edycję "Metra" w Finlandii oraz zamknął popołudniowe wydanie gazety "metroXpress" w Kopenhadze) połączona z zawieszeniem bezpłatnego tygodnika "Dzień Dobry" spowodowała falę spekulacji na temat przyszłości prasy bezpłatnej w Polsce. Jednak jej wydawcy podkreślają, że chcą rozwijać swoje tytuły. - Stawiamy na "Metro". Zamknięcie "Metropolu" nie zmieni naszej strategii, którą konsekwentnie realizujemy od dwóch lat - mówi Zbigniew Bąk, wiceprezes Agory. Podtrzymuje on wcześniejsze prognozy, z których wynika, że "Metro" osiągnie rentowność w 2008 r., ale nie podaje, jakiej wartości budżety i w jakim terminie bezpłatny tytuł Agory chce przejąć po "Metropolu". - Nie stawiamy sobie żadnych celów procentowych. Chcemy zapewnić naszym reklamodawcom tak duży zasięg i tak atrakcyjne warunki cenowe, aby nie musieli się ogłaszać w innych tytułach bezpłatnych - mówi wiceprezes Agory.

(oprac. BW, 23.01.2007)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

PODOBNE ARTYKUŁY

Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.