Dział: PRASA

Dodano: Styczeń 17, 2007

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Lisicki: nasz materiał o Wołoszańskim opiera się wyłącznie na archiwach

Materiał "Rzeczpospolitej" na temat współpracy Bogusława Wołoszańskiego z wywiadem PRL opiera się wyłącznie na archiwach - zapewnił w środę redaktor naczelny tej gazety Paweł Lisicki. Dodał, że dziennik jest przygotowany na proces z Wołoszańskim, który zapowiedział wystąpienie do sądu przeciw redakcji.

- Każdy czytelnik, który zapoznał się z naszą publikacją, widzi, że jest ona oparta wyłącznie na archiwach. A to, że każdy się broni, jak zresztą w każdej tego rodzaju historii, to jest sprawa normalna i jeszcze z innym przypadkiem się nie spotkaliśmy - powiedział PAP Lisicki. - Każda z tez, które się w tekście znalazły, ma oparcie w dokumentach - zapewnił. Odnosząc się do zarzutów Wołoszańskiego, że "Rz" posłużyła się metodami oczerniania i szkalowania ludzi, szczególnie w tytule "Wołoszański szpiegował brytyjską Polonię", Lisicki powiedział, że nie wie na czym to szkalowanie czy oczernianie miałoby polegać. - Przecież Wołoszański sam się do wszystkiego przyznał. Przecież na tym chyba polega praca agenta, na szpiegowaniu - zaznaczył Lisicki. Redaktor dziennika zapowiedział, że w czwartkowym wydaniu "Rz" opublikuje dalsze dokumenty, obrazujące fakt współpracy Wołoszańskiego z wywiadem oraz zadania, jakie wykonywał na zlecenie wywiadu, w tym m.in. instrukcję wyjazdową.

(PAP, BW, 17.01.2007)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

PODOBNE ARTYKUŁY

Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.