Dudek: "Znaczący odsetek" korespondentów współpracował z tajnymi służbami PRL
- Generalnie nie było tak, że każdy korespondent musiał współpracować, bo inaczej nie wyjechałby za granicę, ale jednak znacząca ich część współpracowała" - powiedział w środę historyk PRL dr Antoni Dudek. Dodał, że nie ma takich statystyk, ale może kiedyś powstaną.
Jedo zdaniem, zadania dla dziennikarzy za granicą były bardzo zindywidualizowane; w krajach, gdzie były duże skupiska Polonii, jak w USA czy Wlk. Brytanii, polecano im je rozpracowywać.(PAP, BW, 17.01.2007)










