LPR chce zbadania związków wydawnictwa Axel Springer z niemieckim wywiadem
Posłowie Ligi Polskich Rodzin Witold Bałażak i Szymon Pawłowski poinformowali w sobotę, że LPR chce złożyć w sejmowej komisji ds. służb specjalnych wniosek o ewentualne zbadanie związków niemieckiego wydawnictwa Axel Springer z niemieckim wywiadem. Ich zdaniem, polityka koncernu może być kontrolowana przez niemieckie służby specjalne.
Wiotold Bałażak podkreślił, że powodem złożenia wniosku są sobotnie doniesienia mediów o ingerencji w rosyjską edycję grudniowego numeru miesięcznika „Forbes” wydawanego przez Axel Springer. Wydawca bowiem najpierw zakwestionował okładkę pisma, ale nawet po jej korekcie zadecydował o wycofaniu całego nakładu z rozpowszechnienia. Na okładce wybito cytat z wypowiedzi Baturiny, najbogatszej Rosjanki. Wydawca tłumaczył, że fragment wypowiedzi nie był dosłownym cytatem i przeinaczał jej sens a redaktorzy złamali standardy dziennikarstwa, co doprowadziło do przedstawienia rosyjskiej miliarderki w złym świetle. Rosyjski dziennik „Kommiersant” utrzymuje, że wydawca podjął decyzję o zniszczeniu nakładu po spotkaniu z przedstawicielami koncernu Inteko należącego do Baturiny. - Axel Springer jest potężną firmą i wszędzie, na całym świecie zachowuje się tak, żeby nie narażać się władzom - w tym przypadku rosyjskim, żeby nie narażać na szwank dobrych stosunków niemiecko- rosyjskich - powiedział PAP Szymon Pawłowski. Dodał, że takie postępowanie - "skoordynowane i prowadzone w skali całego świata", gdzie Axel Springer ma swoje agendy, wskazuje na to, że "ktoś musi pilnować polityki koncernu, by nie kolidowała ona z interesami niemieckimi". Zachodzi podejrzenie, że mogą być to niemieckie służby specjalne, niemiecki wywiad, który w jakiś sposób wpływa na politykę koncernu, żeby była ona zgodna z polityką państwa niemieckiego, z interesami niemieckimi i, broń Boże, nigdzie tych interesów nie narażała na szwank - powiedział Pawłowski. Zdaniem Bałażaka, "warto wobec tego postawić pytanie, czy działania Axel Springer w większej mierze determinowane są serwilizmem wobec władzy kraju, w którym funkcjonuje, czy też niemieckim interesem narodowym, który w tym wypadku nakazuje nie zadrażniać w jakikolwiek sposób dobrych stosunków niemiecko-rosyjskich".(PAP, ROM, 04.12.2006)










