NIK źle ocenia budowę nowej siedziby TVP
Po zbadaniu przygotowania, realizacji i finansowania budowy nowej siedziby Telewizji Polskiej SA Najwyższa Izba Kontroli skierowała do prokuratury zawiadomienie o działaniu władz spółki na jej szkodę. Wyniki raportu NIK przedstawiła na wczorajszej konferencji prasowej.
Inspektorzy przeprowadzili kontrolę w pierwszym półroczu br. Z raportu wynika m.in., że w latach 1996-2006 niewłaściwie planowano nakłady finansowe na budynek B, a przy wyborze wykonawców robót naruszono przepisy. NIK wytknął władzom TVP zbyt długi okres realizacji inwestycji (trwa od 1998 roku) i nieprawidłowości finansowe na łączną kwotę 53 mln zł. Zarzuty dotyczą okresu prezesury Ryszarda Miazka, Roberta Kwiatkowskiego i Jana Dworaka. – Próbuje się mnie obarczać winą za upadek firmy Pia Piasecki – komentuje Robert Kwiatkowski. Spółka Pia Piasecki, główny wykonawca budynku B, w czerwcu 2003 roku ogłosiła upadłość. – Ich oferta wygrała, bo była najtańsza. Gdyby wybrano droższą, podniosłyby się zarzuty o korupcję. Poza tym jeszcze za mojej kadencji został wybrany inwestor zastępczy, a budowa i tak wciąż nie jest skończona – dodaje Kwiatkowski. – Za mojej prezesury odbył się audyt tej inwestycji, a radzie nadzorczej składaliśmy regularne raporty. Wszystko odbywało się jawnie – mówi z kolei Jana Dworak. – Nie chciałbym oceniać działań poprzednich władz spółki – komentuje Marcin Bochenek, wiceprezes TVP odpowiedzialny m.in. za inwestycje. – Cieszę się jednak, że udało się nam rozpocząć proces finalizowania tej inwestycji (21 sierpnia br. zarząd podpisał kontrakt na dokończenie budynku B z firmami: Mostostal Warszawa SA, Acciona Infraestructuras z Madrytu, Technoinstal – Zakład Instalacji Sanitarnych i Budowlanych oraz Biurem Projektów Architektonicznych i Budowlanych A i B – przyp. red.). Budynek B powinien być oddany do użytku jesienią przyszłego roku – dodaje Bochenek. Według NIK na dokończenie budowy trzeba wydać co najmniej 102 mln zł.(RUT, 24.11.2006)










