Rada Nadzorcza TVP może zająć się obecnością „Dziennika" w wieczorze wyborczym TVP
Być może na dzisiejszym posiedzeniu rady nadzorczej prezes Telewizji Polskiej SA Bronisław Wildstein złoży wyjaśnienia na temat realizacji niedzielnego wieczoru wyborczego w TVP.
Program skrytykowała m.in.poniedziałkowa ”Rzeczpospolita”: za pokazywanie dużego logo ”Dziennika”, niewyraźne wykresy, pomyłki prowadzących i prezentację dyskusji w studiu zamiast relacji ze sztabów wyborczych. Wieczór wyborczy w TVP był najpierw przez pół godziny nadawany Jedynce, potem w mającym mniejszy zasięg TVP 3, a skończył się o godz. 23 w ”Panoramie” w Dwójce. Na wczorajszym posiedzeniu zarządu TVP nie poruszono jednak tej sprawy, chociaż wiceprezes Anna Milewska zapowiadała w ”Gazecie Wyborczej” skierowanie takiego pytania do prezesa Wildsteina. Robert Rynkun-Werner, członek rady nadzorczej TVP, zapowiedział, że poruszy tę sprawę na dzisiejszym posiedzeniu rady. – Zapytam, czy zdaniem prezesa 30 minut na głównej antenie odpowiada zapotrzebowaniu społeczeństwa na informacje w dniu wyborów i co miała oznaczać kryptoreklama ”Dziennika” – mówi.(RUT, 15.11.2006)










