Dziennikarze Radia Zachód zakładają drugi związek zawodowy
Dziennikarze zielonogórskiego Radia Zachód, obawiając się zwolnień, założyli drugi w tej rozgłośni związek zawodowy.
Od prowadzenia porannych wywiadów w publicznym Radiu Zachód został odsunięty Marek Kantczak. Ponieważ dziennikarze obawiają się, że to nie koniec zwolnień, kilkanaście osób utworzyło NSZZ ”Solidarność” Pracowników Polskiego Radia w Zielonej Górze. W większości są to reporterzy, którzy wcześniej podpisali się pod listem protestacyjnym przeciwko odwołaniu przez prezesa radia Tadeusza Krupę Anny Trocińskiej z funkcji redaktora naczelnego Radia RMG FM (gorzowski program miejski Radia Zachód). Na jej miejsce powołano nieznanego dziennikarzom Andrzeja Pierzchałę, związanego wcześniej z mediami katolickimi. – Prezes nie chciał się zapoznać z opinią Rady Pracowników (została powołana przez pierwszy związek zawodowy Radia Zachód – przyp. red.) i naciskał na związek, by ten odwołał Radę. Obawialiśmy się, że kolejnym krokiem prezesa będzie zwolnienie niepokornych, szczególnie że wcześniej groził zwolnieniem 30-40 osób na stu zatrudnionych – mówi jeden z członków nowego związku. Prezes Krupa zapewnia, że nie planuje zwolnień, a odwołanie Trocińskiej tłumaczy jej brakiem kwalifikacji. Zaproponował jej funkcję kierownika zakładu spółki (odpowiednik kierownika administracyjnego). Krupa podkreśla, że nie naciskał na związek, by ten zlikwidował Radę Pracowniczą. – Napisałem jedynie list, w którym wyjaśniłem, że bardzo źle mi się z Radą współpracuje, z winy Rady – mówi. Tadeusz Krupa jest prezesem Radia Zachód od 12 lat. Od połowy lat 80. był redaktorem naczelnym rozgłośni.(KRZ, 02.10.2006)










