Dział: TELEWIZJA

Dodano: Maj 22, 2019

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

HFPC chce, żeby prezes TVP wyjaśnił sprawę Michała Olszańskiego

HFPC zwraca uwagę, że zakaz kontaktów pracownika TVP z dziennikarzami i mediami narusza art. 11 ust. 3 Prawa prasowego (screen: YouTube/TVP Info)

Helsińska Fundacja Praw Człowieka napisała do prezesa Telewizji Polskiej Jacka Kurskiego list z prośbą o wyjaśnienie sprawy Michała Olszańskiego, który po wywiadzie z prezesem PiS przyznał, że ma zakaz rozmawiania z mediami. Zdaniem Fundacji działania TVP "stanowią poważną ingerencję w wolność słowa".

Michał Olszański, który pracuje też w radiowej Trójce, wraz z Moniką Zamachowską 13 maja gościł w "Pytaniu na śniadanie” w TVP 2 prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Rozmowa dotyczyła m.in. jego kotów i tego, co polityk lubi jeść. Kilka dni później Olszański udzielił wywiadu na ten temat. "Rozmawialiśmy według pewnego schematu, który został opracowany dla tej rozmowy po konsultacjach PR-owców prezesa i kierownictwa »Pytania na śniadanie«" – powiedział serwisowi Natemat.pl. Olszański przyznał też, że postawiono przed nim zadanie ocieplenia wizerunku Kaczyńskiego. Tuż po ukazaniu się wywiadu dziennikarz przekazał nam, że ma zakaz rozmowy z mediami.

HFPC we wtorek opublikowała list do prezesa TVP, w którym wyraża zaniepokojenie po doniesieniach medialnych, że na Olszańskiego nałożono zakaz wypowiadania się w mediach i że może mu grozić zawieszenie w prowadzeniu programu. Fundacja przypomina, że "władze mediów publicznych mają obowiązek zagwarantować dziennikarzom możliwość wykonywania swojej pracy bez nacisków, kontroli oraz niepotrzebnej ingerencji w przekazywane treści”. Zdaniem Fundacji działania przełożonych względem Olszańskiego to poważna ingerencja w wolność słowa.

W liście HFPC zwraca uwagę, że zakaz kontaktów pracownika TVP z dziennikarzami i mediami narusza art. 11 ust. 3 Prawa prasowego. "Takie działanie może być traktowane jako próba tłumienia krytyki prasowej” – zaznacza Fundacja. I podkreśla, że zgodnie z art. 5 ust. 1 Prawa prasowego każdy obywatel może udzielać informacji prasie, a nieuzasadnione stosowanie zakazu wypowiadania się dziennikarza w mediach niesie niebezpieczeństwo wystąpienia efektu mrożącego.

(JSX, 22.05.2019)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Maj 22, 2019

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Al-Dżazira zawiesiła dwóch dziennikarzy za negowanie rozmiaru Holokaustu

Al-Dżazira skasowała wideo, w którym negowano fakty dotyczące Holokaustu (screen: Youtube.com/Al Jazeera English)

Telewizja Al-Dżazira zawiesiła w obowiązkach dwóch dziennikarzy za film, w którym negowali fakty dotyczące Holokaustu.

Katarska telewizja opublikowała na swoich stronach wideo, w którym pada stwierdzenie, że liczba zabitych podczas wojny Żydów jest zawyżana i "przyjęta przez ruch syjonistyczny", a Izrael jest "największym zwycięzcą" ludobójstwa. Narrator filmu mówi też, że ofiary Holokaustu używają "zasobów finansowych i mediów", by "szczególnie zwrócić uwagę" na swoje cierpienia. Wideo pojawiło się z podpisem: "Komory gazowe zabiły miliony Żydów... Tak mówi historia. Jak prawdziwy jest #Holokaust i jakie korzyści czerpali z niego syjoniści?".

W niedzielę stacja skasowała film i poinformowała, że zawiesiła dwóch dziennikarzy.

Sprawdź, o czym piszemy
w najnowszym numerze

Okładka

(JSX, 22.05.2019)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.