Dział: TELEWIZJA

Dodano: Sierpień 10, 2006

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

TVP ani Polsat nie będą transmitować koncertu Gilmoura

Nie dojdzie do transmisji przez telewizję publiczną koncertu byłego lidera legendarnej grupy Pink Floyd - Davida Gilmoura, który wystąpi 26 sierpnia na terenie Stoczni Gdańskiej. TVP oskarża o zerwanie negocjacji w tej sprawie organizatora koncertu Fundację Gdańską. Ta twierdzi zaś, że to TVP przewlekała rozmowy i zaoferowała zbyt niską cenę za prawa do transmisji.

W komunikacie wystosowanym przez Zespół Rzecznika Prasowego TVP S.A. czytamy, że telewizja "była i jest zainteresowana transmisją koncertu", co "wielokrotnie potwierdzała na piśmie w trakcie trwania negocjacji". "Tymczasem pod koniec lipca okazało się, że Fundacja Gdańska chce odstąpić Telewizji Polskiej jedynie prawo do emisji godzinnej, zmontowanej wersji koncertu do późniejszego odtworzenia. Za tę licencję żąda kwoty zdecydowanie wyższej, niż wynikałoby to z rachunku ekonomicznego wykonanego przez TVP" - czytamy w stanowisku Zespołu Rzecznika Prasowego TVP. W tej sytuacji Telewizja Publiczna złożyła Fundacji Gdańskiej (FG) własną ofertę zakupu koncertu Gilmoura. Według TVP propozycja ta została przyjęta przez dyrektora FG Stanisława Plakwicza 1 sierpnia br. Komunikat Zespołu Rzecznika Prasowego TVP głosi, że tydzień później we wtorek Fundacja Gdańska zerwała rozmowy handlowe. "Informacja została przyjęta z najwyższym zdumieniem, a próby kontaktu z organizatorem celem uzyskania wyjaśnień okazały się niemożliwe" - twierdzi TVP. W rozmowie z PAP Plakwicz wyjaśnił, że TVP na początku negocjacji nie chciała zgodzić się na warunek artysty, że koncert będzie realizowany przez jego ekipę telewizyjną, a potem retransmitowany przez telewizję. Następnie, według szefa FG, gdy przedstawiciele Gilmoura przystali ostatecznie na możliwość bezpośredniej transmisji, TVP odmówiła, tłumacząc, że 26 sierpnia woli przekazać widzom relację ze skoków Adama Małysza na skoczni igielitowej. Zdaniem Plakwicza, negocjacje ponownie wróciły do kwestii retransmisji. Dyrektor FG uważa jednak, że obie kwoty zaoferowane za to prawo przez TVP - 50 a następnie 100 tys. zł - są "obraźliwe". Zaprzeczył, aby kiedykolwiek zaakceptował którąkolwiek z tych sum. Plakwicz uważa rozmowy z TVP za zakończone. Zawarł już umowę z telewizją Polsat, która wyemituje 75 spotów reklamowych promujących koncert Gilmoura. Stacja ta nie przeprowadzi jednak transmisji z tego koncertu, gdyż - jak twierdzi Plakwicz - nie ma szans, żeby muzyk zaakceptował transmisję koncertu przez komercyjną telewizję. Show byłego lidera Pink Floyd będzie nagrywać 35-osobowa grupa telewizyjna z Londynu. Nagranie będzie mogło być potem wydane na płycie DVD.

(PAP, 10.08.2006)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.