Dział: RADIO

Dodano: Grudzień 06, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Była dziennikarka radiowej Trójki pozwała Polskie Radio

Anna Rokicińska w Trójce pracowała 11 lat (screen: Fakty.tvn24.pl)

Była reporterka radiowej Trójki Anna Rokicińska, której Polskie Radio nie przedłużyło umowy o pracę, pozwała spółkę.

W pozwie dziennikarka chce ustalenia stosunku pracy i przywrócenia do pracy w Polskim Radiu. - W Polskim Radiu starałam się walczyć o prawa pracownicze, więc nie widzę powodu, dla którego miałabym przestać domagać się ich przestrzegania - mówi Anna Rokicińska.

W Trójce Anna Rokicińska pracowała przez 11 lat, głównie na tzw. umowach śmieciowych. Ostatnie dwie umowy były o pracę i tej drugiej jej nie przedłużono (jako powód Rokicińskiej podano, że jest "konfliktowa" i "niekreatywna"). "Zakres obowiązków był tożsamy. Zatem te śmieciowe powinny być o pracę. W konsekwencji umowa o pracę powinna być na czas nieokreślony" - tłumaczyła "Presserwisowi" Rokicińska. Dziennikarka otrzymała propozycję przejścia do radiowej Czwórki, ale tam też pracowałaby na umowie na czas określony (do sierpnia).

Anna Rokicińska jest w zarządzie Związku Zawodowego Dziennikarzy i Pracowników Programów Trzeciego i Drugiego Polskiego Radia.

(KOZ, 06.12.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: RADIO

Dodano: Grudzień 07, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Prezes Radia Rzeszów doniósł na dziennikarkę za wypowiedź słuchacza o prezydencie RP

Prezes Radia Rzeszów uważa, że słowo "figurant" jest "jednoznacznie wartościowane pejoratywnie" (screen YouTube.com/Wilnoteka)

Prezes Radia Rzeszów Przemysław Tejkowski doniósł do prokuratury na dziennikarkę rozgłośni, że w jej audycji słuchacz nazwał prezydenta Andrzeja Dudę "figurantem". Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa. 

Sprawę opisał serwis Rzeszow-news.pl. 6 września w porannej audycji "Kalejdoskop", prowadzonej przez Grażynę Bochenek, wyemitowano dwie opinie słuchaczy na temat prezydenta - pierwszemu nie spodobały się słowa byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzeja Rzeplińskiego, który powiedział, że "nie mamy prezydenta". Drugi nazwał głowę państwa "figurantem" i "osobą pełniącą obowiązki prezydenta RP".

Rzeszow-news.pl podał, że Grażyna Bochenek została odsunięta od prowadzenia programów na żywo. Dziennikarka otrzymała również naganę.

Prezes Przemysław Tejkowski złożył zawiadomienie do prokuraty o możliwości popełnienia przestępstwa publicznego znieważenie prezydenta RP przez dziennikarkę rozgłośni poprzez wyemitowanie na antenie wypowiedzi słuchacza, który nazwał głowę państwa "figurantem". Serwis Rzeszow-news.pl podał, że w zawiadomieniu Tejkowski zaznaczył, iż słowo "figurant" jest "jednoznacznie wartościowane pejoratywnie", bo "figurant", pełniąc jakieś stanowisko, "nie posiada istotnego wpływu na decyzje". Tejkowski uważa, że "figurantem" określa się też osobę będącą "współpracownikiem służb bezpieczeństwa PRL".

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie Artur Drabowski poinformował, że "po przeprowadzeniu czynności sprawdzających postępowanie zostało zakończone" wydaniem postanowienia o odmowie wszczęcia śledztwa.

Przemysław Tejkowski prezesem Radia Rzeszów został w lutym 2016 roku. Jest również wiceprzewodniczącym rady nadzorczej Telewizji Polskiej.

(KOZ, 07.12.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo