Dział: PRASA

Dodano: Październik 17, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Ogłoszono nominacje do Nagrody Radia Zet im. Andrzeja Woyciechowskiego 2018

Andrzej Woyciechowski (fot. archiwum Radia Zet)

Radio Zet ogłosiło nominacje do Nagrody Radia Zet im. Andrzeja Woyciechowskiego 2018. Zwycięzca zostanie ogłoszony 14 listopada.

Do tegorocznej edycji nominowani zostali: Wojciech Czuchnowski (za cykl artykułów w "Gazecie Wyborczej" o roli służb specjalnych w przejęciu Trybunału Konstytucyjnego), Grzegorz Głuszak (za reportaż "25 lat za niewinność" w "Superwizjerze" TVN 24), Bertold Kittel, Anna Sobolewska i Piotr Wacowski (za reportaż "Polscy neonaziści" w "Superwizjerze" TVN24), Robert Mazurek (za cykl porannych wywiadów w RMF FM, ze szczególnym uwzględnieniem rozmowy z Maciejem Świrskim), Bianka Mikołajewska (za cykl artykułów o inwigilacji opozycji opublikowanych w Oko.press), Mateusz Ratajczak (za artykuł "Warszawskie „kotłownie” w Money.pl), Paweł Reszka (za książkę "Mali Bogowie 2”), Grzegorz Rzeczkowski (za cykl artykułów śledczych wskazujących na ingerencję Rosji w politykę suwerennych krajów w "Polityce"), Andrzej Stankiewicz i Andrzej Gajcy (za teksty odsłaniające kulisy kryzysu dyplomatycznego wywołanego przyjęciem przez Polskę nowelizacji ustawy o IPN w Onecie), Marek Sygacz (za reportaż "Rakka” w Polsat News), Ewa Wołkanowska-Kołodziej (za reportaż "Więźniowie czwartego piętra” w miesięczniku „Pismo. Magazyn Opinii”).

Laureat Nagrody Radia Zet im. Andrzeja Woyciechowskiego 2018 ogłoszony zostanie 14 listopada podczas gali w warszawskiej Zachęcie.

Nagroda wręczana jest od 2005 roku. Przyznaje ją kapituła, którą tworzą szefowie polskich mediów. Zwycięzca oprócz statuetki otrzymuje nagrodę pieniężną w wysokości 50 tys. zł netto, której fundatorem jest w tym roku Mennica Polska.

(KOZ, 17.10.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Październik 18, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

"GW" opublikowała sprostowanie siostry premiera, ale nie zgadza się z wyrokiem sądu

Sprostowanie ukazało się na trzeciej stronie środowej "GW"

"Gazeta Wyborcza" (Agora SA) opublikowała sprostowanie dotyczące informacji na temat Anny Morawieckiej, siostry premiera Mateusza Morawieckiego. "GW" nie zgadza się z orzeczeniem sądu nakazującym publikację tego sprostowania, argumentując, że jest to knebel na media.

Chodzi o artykuł Magdaleny Kozioł "Morawiecka idzie po władzę", który ukazał się 26 września. W tekście zostały przytoczone słowa radnego powiatu trzebnickiego Damiana Sułkowskiego. "Starosta powiązany z PiS zdecydował o przekazaniu pieniędzy osobie, o której już było wiadomo, że będzie kandydatem na burmistrza. To nieetyczne (...). Na piknik organizowany pod koniec lipca Morawiecka dostała 1720 zł - pod stołem! Bez żadnego trybu i konkursu" - napisała "GW", cytując słowa Sułeckiego.

Anna Morawiecka, siostra premiera Mateusza Morawieckiego, która startuje w wyborach na burmistrza Obornik Śląskich (Dolnośląskie), wytoczyła proces w trybie wyborczym wydawcy "Gazety Wyborczej" i Magdalenie Kozioł. W pozwie domagała się sprostowania, przeprosin i 40 tys. zł na cel społeczny.

10 października Sąd Okręgowy we Wrocławiu oddalił wniosek Morawieckiej o wydanie orzeczenia w trybie wyborczym. Sąd ocenił, że artykuł prasowy nie jest agitacją wyborczą ani materiałem wyborczym, więc nie podlega rozpoznaniu w specjalnym trybie wyborczym.

Morawiecka odwołała się do Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, który uznał, że artykuł prasowy publikowany w trakcie wyborów jest agitacją wyborczą i wydawca musi sprostować omawiane w artykule publiczne wypowiedzi radnego.

Sprostowanie zostało opublikowane na trzeciej stronie wydania "Gazety Wyborczej" z 17 października. Poniżej redakcja "GW" zamieściła oświadczenie, w którym zaznacza, że nie zgadza się z orzeczeniem sądu nakazującym sprostowanie informacji dotyczących Anny Morawieckiej. "Oznacza to sądowy knebel na wolną prasę, odbieranie jej prawa i obowiązku pełnienia jej podstawowej misji w kampaniach wyborczych, kiedy to swoboda oceny ludzi ubiegających się o urzędy publiczne jest szczególnie potrzebna" - pisze "GW".

(GDYJ, 18.10.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo