Dział: TELEWIZJA

Dodano: Październik 12, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

NC+ i TVP były zdeterminowane, więc zapłacą dużo za pokazywanie Ekstraklasy

NC+ będzie pokazywać o jedno spotkanie więcej w każdej kolejce, ale straci mecz pierwszego wyboru (screen: Youtube.com/canalplus)

NC+ po utracie praw do wielu piłkarskich rozgrywek nie chciała stracić też piłkarskiej Lotto Ekstraklasy, a Telewizja Polska realizuje deklaracje prezesa Jacka Kurskiego - uważają eksperci.

W poniedziałek portal Weszlo.com poinformował, że od kolejnego sezonu przez dwa lata mecze będą pokazywać NC+ i Telewizja Polska. Prawa będą kosztować 250 mln zł za sezon: 180 mln zł ma zapłacić NC+, a 70 mln zł TVP. Żadna ze stron nie potwierdziła tych doniesień. Z naszych informacji wynika, że sprawa jest ustalona, ale brak jeszcze podpisów pod dokumentami.

Według nieoficjalnych szacunków prawa do transmisji od sezonu 2015/2016 do 2018/2019 sprzedano za ok. 150 mln zł za rok. To oznacza wzrost o ok. 100 mln zł za sezon. TVP zapłaci za pokazywanie jednego meczu w kolejce blisko 2 mln zł.

Marek Wawrzynowski, dziennikarz portalu Sportowefakty.wp.pl (Grupa Wirtualna Polska), jest zdziwiony wysokością tej kwoty. - TVP udowodniła, że stawia na sport. Eksperci oceniali wartość całości praw na ok. 140 mln zł za sezon. Tymczasem TVP zapłaci połowę tej kwoty za transmitowanie jednego meczu w kolejce - podkreśla Wawrzynowski.

Dariusz Sachajko, niezależny ekspert mediowy, uważa podobnie. - Jeżeli te dane są prawdziwe, to świadczy to o determinacji TVP. Jej władze chcą pokazać widzom, że realizują deklarację prezesa Jacka Kurskiego, iż w telewizji publicznej będą pokazywane najistotniejsze imprezy sportowe.

- NC+ po utracie praw do Ligi Mistrzów i kilku lig europejskich stanęła pod ścianą. Strata Ekstraklasy mogłaby oznaczać nawet koniec tej telewizji na polskim rynku. Stąd taka kwota, choć znacznie mniej korzystne warunki - analizuje Wawrzynowski.

Zdaniem Dariusza Sachajki NC+ nie będzie stratna. - NC+ od lat inwestuje w polską ligę bardzo duże pieniądze, zrobiła z niej bardzo profesjonalny produkt. Fani Ekstraklasy to duża społeczność, która interesuje się nie tylko hitowymi meczami. Na pewno w NC+ dobrze to przekalkulowano - zaznacza.

Eksperci są zgodni, że pojawienie się Ekstraklasy w TVP pozwoli zwiększyć jej wartość marketingową. Zwłaszcza mniejsze kluby otrzymają dużo większe pieniądze niż dotychczas.

(PAZ, 12.10.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Październik 15, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Stanowski ze „Stanem futbolu” od listopada także w TVP Sport

Szefowie Weszło Krzysztof Stanowski i TVP Sport Marek Szkolnikowski zawarli porozumienie o współpracy (screen:Twitter.com/Krzysztof Stanowski)

"Stan futbolu", piłkarski program Krzysztofa Stanowskiego, od listopada będzie emitowany równolegle w TVP Sport oraz jak dotychczas na kanale WeszłoTV w serwisie YouTube i na antenie sportowego radia internetowego.

- Wszystkich tych zniecierpliwionych, że co tydzień rozpoczynamy troszeczkę za późno, że mamy trzy, cztery, pięć minut spóźnienia, uspokajam. Od listopada będziemy również na antenie TVP Sport, co wymusi na nas skrajną punktualność - oznajmił właściciel, założyciel i szef serwisów Weszło. Na Twitterze napisał, że program będzie nadal nagrywany w studiu portalu.

„Stan futbolu” to cykliczna audycja wideo, w której Krzysztof Stanowski rozmawia o piłce nożnej z zaproszonymi gośćmi. Program emitowany jest na żywo w soboty o godz. 11 na kanale WeszłoTV w serwisie YouTube oraz w internetowym radiu Weszło FM. W gronie stałych ekspertów są m.in. byli piłkarze Andrzej Iwan i Wojciech Kowalczyk.

W przeszłości program w swoich ramówkach miały stacje Sportklub oraz Eleven Sports. Współpraca pomiędzy Weszło a TVP rozpoczęła się, kiedy szefem TVP Sport został Marek Szkolnikowski, a przybrała charakter regularny w czerwcu podczas piłkarskich Mistrzostw Świata w Rosji, kiedy dziennikarze serwisów zaczęli występować na antenie publicznego nadawcy.

(PAZ, 15.10.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo