Dział: PRASA

Dodano: Październik 08, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Saudyjski dziennikarz mógł zostać zamordowany i pocięty na kawałki

Dżamal Chaszodżdżi zaginął we wtorek (screen: Youtube.com/ The International Institute for Strategic Studies)

Saudyjski dziennikarz Dżamal Chaszodżdżi, który od wtorku nie daje znaku życia, najprawdopodobniej został zabity. Według władz Turcji został on wywieziony z konsulatu Arabii Saudyjskiej w Stambule.

Władze Turcji wychodzą z założenia, że saudyjski dziennikarz Dżamal Chaszodżdżi został wywieziony z konsulatu Arabii Saudyjskiej, nie wiadomo jednak, czy był wówczas żywy czy martwy - poinformował Yasin Aktay, prezydencki doradca i członek rządzącej w Turcji Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP)

"Obecnie nie uważamy już, by (Chaszodżdżi) nadal przebywał w konsulacie" - dodał, zaznaczając, że według nagrań monitoringu teren saudyjskiej placówki dyplomatycznej w Stambule opuściły samochody z przyciemnionymi szybami.

W jednym z nich mógł znajdować się dziennikarz, "właściwie nie ma już innej możliwości" - ocenił doradca prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana. 

Z kolei przyjaciel Chaszodżdżiego, szef Turecko-Arabskiego Stowarzyszenia Mediów Turan Kislakci powiedział, że tureckie władze przekazały mu, że zaginiony dziennikarz nie żyje.

"Wyjaśnili nam, że on został zabity i żebyśmy zaczęli przygotowywać się do pogrzebu. Zadzwoniliśmy w kilka innych miejsc, do urzędników niższego szczebla, i powiedzieli nam: »Mamy dowody, że (Chaszodżdżi) został zabity w barbarzyński sposób, ogłosimy to jutro lub pojutrze«" - powiedział Kislakci.

Na podstawie rozmów z przedstawicielami władz, których nazwisk nie podał, dodał, że Chaszodżdżiego pozbawiono świadomości, a następnie rozczłonkowano.

Anonimowy przedstawiciel tureckiej policji, badającej zaginięcie Saudyjczyka, podał, że według wstępnych ustaleń został on zamordowany na terenie konsulatu. W niedzielę inny przedstawiciel władz ocenił jako "wysoce prawdopodobne", że Chaszodżdżi zginął w konsulacie, a jego ciało zostało stamtąd wywiezione.

Podobne zarzuty konsulat saudyjski odrzucił jako bezpodstawne. Saudyjska agencja prasowa SPA podała w niedzielę, że władze w Rijadzie wysłały do Turcji zespół śledczych, którzy mają pomóc w prowadzonym tam dochodzeniu.

59-letni Chaszodżdżi nie daje znaku życia, odkąd we wtorek rano przekroczył próg konsulatu Arabii Saudyjskiej w Stambule. Udał się tam, by załatwić formalności związane z zamiarem zawarcia związku małżeńskiego. Policję zawiadomiła narzeczona Chaszodżdżiego, która czekała na niego przed konsulatem.Dżamal Chaszodżdżi to dziennikarz z wieloletnim stażem, korespondent zagraniczny, redaktor i felietonista, którego artykuły w przeszłości były uważane za kontrowersyjne w skrajnie konserwatywnym sunnickim królestwie saudyjskim. Od roku przebywał on na dobrowolnej emigracji w USA po zarządzonej przez księcia Muhammada fali aresztowań wśród saudyjskich elit.

(PAP, PAZ, 08.10.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Październik 08, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

AFP musi oszczędzać na pracownikach

(screen: YouTube.com/AFP news agency)

Agencja informacyjna Agence France-Presse (AFP) zapowiedziała ograniczenia zatrudnienia.

Francuska agencja planuje w najbliższych pięciu latach likwidację 160 etatów. Jednocześnie w tym okresie AFP zatrudni 35 osób na inne stanowiska. W sumie liczba pracowników w agencji zmniejszy się o 125 osób, co odpowiada 5 proc. zatrudnionych Przyczyną decyzji o redukcji są względy oszczędnościowe - w ub.r. AFP wygenerowała stratę w wysokości 4,8 mln euro.

(LL, 08.10.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY