Dział: PRASA

Dodano: Wrzesień 20, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Nie żyje dziennikarka Krystyna Grzybowska

Krystyna Grzybowska miała 77 lat (screen: Youtube.com/Portal wPolityce)

W wieku 77 lat zmarła Krystyna Grzybowska, dziennikarka i publicystka związana ostatnio m.in. z tygodnikiem „Sieci”, „Gazetą Polską” i serwisem wPolityce.pl.

Informację o jej śmierci podali na Twitterze m.in. Samuel Perreira, szef portalu Tvp.info oraz Marcin Wikło z tygodnika „Sieci”.

Krystyna Grzybowska w latach 90. była korespondentką „Rzeczpospolitej” w Bonn. W ostatnich latach współpracowała z tygodnikami „Wprost”, „Sieci” i „Gazetą Polską”, „Niezależną Gazetą Polską - Nowe Państwo” i portalem wPolityce.pl. Zajmowała się głównie polską polityką zagraniczną i stosunkami polsko-niemieckimi.

Była żoną zmarłego w 2009 roku Macieja Rybińskiego, publicysty i felietonisty m.in. „Rzeczpospolitej”, „Wprost” i „Faktu”.

(PAZ, 20.09.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Wrzesień 21, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Sekretarz generalny ONZ wzywa Birmę do uwolnienia dziennikarzy Reutera

Skazani dziennikarze nie przyznają się do winy (screen: Youtube.com/ PBS NewsHour)

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres zaapelował do rządu Birmy o jak najszybsze ułaskawienie i uwolnienie dwóch dziennikarzy Reutera, którzy zostali skazani na siedem lat więzienia pod zarzutem posiadania tajnych dokumentów.

"Nie da się zaakceptować faktu, że w więzieniu przebywają dziennikarze, którzy nie zrobili nic złego. Mam nadzieję, że rząd (Birmy) będzie w stanie ułaskawić dziennikarzy tak szybko, jak tylko będzie to możliwe" - powiedział Guterres.

Dwaj dziennikarze Reutera, 28-letni Kyaw Soe Oo i 32-letni Wa Lone, według władz Birmy uzyskali dostęp do tajnych dokumentów, za co zostali aresztowani w grudniu 2017 roku. 3 września br. obaj zostali skazani na siedem lat więzienia. Żaden z nich nie przyznał się do winy.

Pod presją międzynarodowej opinii kilka dni temu faktyczna przywódczyni Birmy Aung San Suu Kyi powiedziała, że obaj dziennikarze mogą odwołać się od wyroku. "Jeśli wierzymy w praworządność, oni mają prawo odwołać się od wyroku i wykazać, dlaczego wyrok był błędny" - podkreślała.

Dziennikarze zostali aresztowani pod zarzutem posiadania tajnych dokumentów; badali wówczas sprawę masakry Rohingjów w stanie Rakhine (Arakan) na zachodzie Birmy, dokonanej przez birmańskie wojsko, siły bezpieczeństwa oraz ludność cywilną. W procesie obaj zeznali, że podczas pierwszych przesłuchań byli brutalnie traktowani.

(PAP, 21.09.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo