Dział: REKLAMA

Dodano: Sierpień 03, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Dwa z trzech domów mediowych Jakuba Bierzyńskiego z zyskiem w 2017 roku

Jakub Bierzyński (fot. Piotr Król/„Press”)

Należące do Jakuba Bierzyńskiego domy mediowe OMD i Easymedia zakończyły 2017 rok z zyskiem, firma PHD odnotowała zaś stratę – wynika ze sprawozdań spółek złożonych w Krajowym Rejestrze Sądowym.

Spółka OMD, której podstawową działalnością jest planowanie i zakup mediów do kampanii reklamowych, miała w 2017 roku 414,9 mln zł przychodów netto, czyli o 6,1 proc. więcej, niż rok wcześniej. Na większe przychody wpływ miało pozyskanie nowych klientów z branży przewozowej, tekstylnej, bankowej i turystycznej. Firma odnotowała zysk netto 4,7 mln zł (w 2016 roku zysk wynosił 465,6 tys. zł). Firma tłumaczy w sprawozdaniu, że większy zysk był wynikiem "mniejszych pozostałych kosztów operacyjnych wynikających z rezerw".

W ramach spółki OMD funkcjonują dwa oddziały: OMD Optimum Media i OMD Macroscope.
Z kolei spółka Easymedia zanotowała na koniec 2017 roku 20,7 mln zł przychodów (wzrost o 71 proc.) i zysk 796,7 tys. zł netto. Firma informuje w sprawozdaniu, że zamierza rozwinąć ofertę usług opartych na nowych technologiach.

Natomiast dom mediowy PHD miał na koniec 2017 roku 29,6 mln zł netto przychodów (wzrost o 149,7 proc.) i stratę netto 250,9 tys. zł. W planach firmy zarząd spółki wymienia rozwój oferty usług mediowych w oparciu o dane i narzędzia analityczne oraz zintensyfikowanie działań związanych z pozyskaniem nowych klientów.

Ponadto w ramach Grupy OMD działa spółka Omnicom Media Group (OMG), która świadczy na rzecz OMD, PHD i Easymedia usługi w zakresie m.in. administracji, zarządzania finansami i negocjowania warunków współpracy z dostawcami usług mediowych. W 2017 roku OMG miało 91,9 mln zł netto przychodów (wzrost o 11,2 proc.) i 13,7 mln zł zysku netto. W ramach OMG działa agencja marketingu efektywnościowego Digital Resolution.

Dyrektorami zarządzającymi domów mediowych OMD Optimum Media i OMD Macroscope są odowiednio: Anna Podskarbi i Robert Plesko. Firmą Easymedia zarządza Marek Wochna. Po tym jak z końcem lutego 2018 roku z grupą OMD rozstał się Tadeusz Żórawski, stanowisko dyrektora zarządzającego PHD pozostało nieobsadzone.

(IKO, 03.08.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: badania rynku i opinii

Dział: REKLAMA

Dodano: Sierpień 05, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Branża reklamowa różni się od społeczeństwa. Jak bardzo?

Badanie AdNation po raz pierwszy przeprowadzono w Polsce (fot. materiały prasowe)

Świat oglądany z perspektywy branży reklamowej jest inny od tego, jaki widzą konsumenci – wynika z badania AdNation.

Na zlecenie TVN Media instytut Kantar Millward Brown przeprowadził po raz pierwszy w Polsce badanie AdNation. To międzynarodowy projekt badawczy, którego celem jest sprawdzenie, jak ekosystem mediów i dostępne w nim narzędzia komunikacji postrzegają pracownicy branży reklamowej, a jak odbiera je reszta społeczeństwa.

W polskim badaniu AdNation wzięło udział ponad 170 przedstawicieli domów mediowych, agencji reklamowych i reklamodawców.

„Zależało nam na przeprowadzeniu tego badania w Polsce, ponieważ często spojrzenie na rolę poszczególnych narzędzi komunikacji przedstawicieli branży mediowej nie oddaje w pełni rzeczywistości. Badanie AdNation weryfikuje, czy prawidłowo ją postrzegamy i zachęca do głębszego zrozumienia perspektywy przeciętnego Kowalskiego. Pokazuje nam, jak duży rozdźwięk jest między tymi dwoma światami, zmuszając do refleksji na temat roli kanałów komunikacji w docieraniu do konsumenta” – wyjaśnia Marcin Bogłowski, dyrektor działu badań i rozwoju produktu reklamowego w TVN Media. „Świat, który oglądamy z perspektywy ekspertów, jest inny niż ten, jaki mają przed oczami konsumenci, a więc najważniejsi adresaci naszych działań” – dodaje Kuba Antoszewski, PR manager w Kantar Millward Brown.

Po pierwsze branża reklamowa jest młodsza od reszty społeczeństwa (średnia wieku 34 lata). Aż 94 proc. jej przedstawicieli ma smarfon, a 92 proc. tablet, podczas  gdy średnia w Polsce to odpowiednio 68 i 63 proc. Z kolei 86 proc. Polaków ma w domu telewizor, a u ludzi z branży reklamowej występuje on tylko w 56 proc. przypadków. Do tego tylko 9 proc. Polaków ma telewizor z dostępem do internetu, a w przypadku przedstawicieli branży to 38 proc. Programy i filmy z laptopa ogląda 19 proc. Polaków i aż 65 proc. przedstawicieli branży. 

Pracownicy reklamy mają też inne upodobania, jeśli chodzi o dobór programów: 51 proc. ogląda "Stranger Things", 43 proc. - "House of cards", a tylko 24 proc. "Mam talent". W populacji Polaków te same programy ogląda odpowiednio: 4 proc., 9 proc i 61 proc.

Różnice są też widoczne przy korzystaniu z mediów społecznościowych: 93 proc. branży używa YouTube, 92 proc. -  Facebooka, 73  proc. - LinkedIn, 66 proc. Instagrama, a pozostali Polacy: 52 proc. (You Tube), 58 proc. (Facebook), 3 proc. (LinkedIn) i 17 proc. (Instagram). Przedstawiciel branży różni się też od przeciętnego Kowalskiego oceną tego, jak dużo czasu spędza w tych serwisach - wydaje mu się, że poświęca im mniej czasu, niż robi to faktycznie. Np. deklaruje, że w YouTube spędza 41 min dziennie, podczas gdy faktycznie średnio zajmuje mu to 1 godz. 49 min. Tymczasem przysłowiowy Kowalski na oglądanie YouTube poświęca 16 min dziennie, choć wydaje mu się, że robi to przez 37 min.

(AMS, 05.08.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo