W Iraku zatrzymano mężczyznę podejrzanego o zabójstwo Waldemara Milewicza
W Iraku zatrzymano mężczyznę podejrzanego o zabójstwo reportera TVP Waldemara Milewicza i montażysty Mounira Bouamrane dwa lata temu pod Bagdadem - poinformował we wtorek rzecznik ministra obrony Piotr Paszkowski.
Terrorysta został zatrzymany dzięki informacjom polskiej komórki wywiadu WSI. Był poszukiwany listem gończym jako przywódca grupy terrorystycznej działającej na południe od Bagdadu. Tam też, na drodze z Bagdadu do Karbali w rejonie miasta Mahmudija zginęli polscy dziennikarze. 7 maja 2004 r. Samochód Milewicza i jego montażysty został ostrzelany z broni maszynowej. Ranny został też jadący z polską ekipą operator Jerzy Ernst. Według informacji PAP ze źródeł wojskowych irackie siły bezpieczeństwa na podstawie informacji od polskiego wywiadu w poniedziałek zatrzymały 38-letniego mężczyznę. Obecnie badane są jego związki z innymi porwaniami i zamachami terrorystycznymi na cywilów i żołnierzy sił koalicyjnych w Iraku. Milewicz zasłynął jako reporter wojenny. Przez wiele lat tworzył reportaże z dotkniętych wojnami i katastrofami zakątków świata m.in. z Bośni, Czeczenii, Kosowa, Abchazji, Ruandy, Kambodży, Somalii, Etiopii, a ostatnio także z Iraku. Był laureatem wielu prestiżowych nagród, m.in. przyznanej przez Johns Hopkins University w Waszyngtonie za reportaż "Czeczenia - 6 dni wojny", nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za cykl reportaży z wojny domowej w Ruandzie. W roku 2001 uznany został za Dziennikarza Roku w plebiscycie miesięcznika "Press". Bouamrane od 1993 r. był montażystą w Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. Wyjazd do Iraku był jego pierwszym wyjazdem z ekipą telewizyjną w rejon konfliktu zbrojnego.(PAP, BS, 12.07.2006)










