Dział: PRASA

Dodano: Lipiec 23, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Wzrosła strata netto Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2017 roku miało 429 tys. zł przychodu z działalności statutowej i 4,06 mln zł z działalności gospodarczej. Rok zamknięto stratą 295 tys. zł (o 55,8 proc. większą od straty netto w 2016 roku).

Ze sprawozdania SDP za 2017 rok złożonego w Krajowym Rejestrze Sądowym wynika, że przychody z działalności statutowej wzrosły o 348 proc., do 429 tys. zł. Składają się na nie: dotacje i dofinansowania (408 tys. zł), składki członkowskie (17 tys. zł) i darowizny (3,3 tys. zł).  

Z kolei przychody z działalności gospodarczej SDP wzrosły o 6,6 proc., do 4,06 mln zł. Złożyły się na nie m.in. wpływy z wynajmu pomieszczeń w Domu Dziennikarza Foksal (1,7 mln zł), Domu Pracy Twórczej w Kazimierzu (1,7 mln zł) i Centrum Prasowym Foksal (510 tys. zł).

SDP w 2017 roku zatrudniało 17 osób na umowie o pracę, w tym dziewięciu pracowników umysłowych, siedmiu na stanowiskach robotniczych i jedną osobę przebywającą na urlopie wychowawczym.

Ze sprawozdania wynika, że w 2017 roku SDP miało 1,15 mln zł zobowiązania wobec warszawskiej dzielnicy Śródmieście tytułem użytkowania wieczystego gruntu za lata 2011-2016 wraz z odsetkami. Należność została uregulowana w marcu 2018 roku.

Przypomnijmy, że w listopadzie 2017 roku prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Krzysztof Skowroński został wybrany na kolejną, trzecią kadencję.

(GDYJ, 23.07.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Lipiec 23, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

"Dziennik Zachodni" chce sprostowania od śląskiej policji

Marek Twaróg o działaniach policji wobec "DZ": to część obrazu państwa, gdzie stosuje się sztuczki prawne i deprecjonuje niezależne media (screen: Dziennikzachodni.pl)

Po publikacji Patryka Drabka z "Dziennika Zachodniego", dotyczącej interwencji policjantów na gliwickim rynku, Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach nie zwróciła się do redakcji o sprostowanie. Opublikowała natomiast komunikat, w którym zaatakowała dziennikarza, zarzucając mu nierzetelność.

Chodzi o artykuł z 19 maja na łamach "Dziennika Zachodniego" (Polska Press Grupa) o interwencji policjantów, do której doszło w nocy 11 listopada 2017 roku w Gliwicach. Dziennikarz napisał m.in., że mężczyzna podszedł do radiowozu, by zapytać policjantów, dlaczego jego kolega dostał mandat. Po kilku minutach funkcjonariusz zaczął go szarpać i wypchnął poza zasięg kamery monitoringu, a następnie zatrzymał.

Po tej publikacji KWP w Katowicach nie zwróciła się do redakcji "Dziennika Zachodniego" z żądaniem sprostowania, natomiast 24 maja opublikowała na swojej stronie internetowej komunikat: "Kolejny nierzetelny artykuł o działaniach policjantów". 

– Po naszym tekście o interwencji policji na gliwickim rynku, gdzie przedstawiliśmy wszystkie istotne punkty widzenia, rzecznicy policji na swojej stronie internetowej zaatakowali Patryka Drabka, że rzekomo nie przedstawił opinii policji – mówi Marek Twaróg, redaktor naczelny "DZ". I dodaje: – Byliśmy pewni, że to afekt, że po przemyśleniu sprawy wpis zniknie. Naruszono dobre imię naszej redakcji, jak i naszego dziennikarza. Lecz wpis nie zniknął.

"DZ" zwrócił się do policji o opublikowanie sprostowania tej informacji. Redakcja otrzymała odpowiedź, że policja nie ma redaktora naczelnego, a tylko od takiego podmiotu można żądać sprostowania artykułu. – Nie godzimy się na to, by rzecznicy policji w komendzie wojewódzkiej działali w ten sposób. Martwimy się w "DZ", że to tylko część całego obrazu – obrazu państwa, gdzie stosuje się sztuczki prawne, gdzie ignoruje się i deprecjonuje niezależne media, gdzie górę biorą emocje, a może nawet własne ambicje. Nie przystoi to policji – podkreśla Twaróg.

AKTUALIZACJA

Po publikacji tekstu otrzymaliśmy e-mail od zespołu prasowego KWP w Katowicach o następującej treści: 

„Informacja zamieszczona na naszej stronie internetowej była polemiką na artykuł Pana Patryka Drabka. Z tego też powodu nie występowaliśmy o sprostowanie”. 

(GDYJ, 23.07.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY