Dział: PRASA

Dodano: Lipiec 11, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Lokalny dziennikarz Paweł Gąsiorski nie zniesławił samorządowca i urzędniczki

(fot. Pixabay.com)

Sąd Okręgowy w Częstochowie uniewinnił Pawła Gąsiorskiego od zarzutu zniesławienia lokalnego samorządowca oraz urzędniczki w tekstach opublikowanych w 2016 roku w portalach Gminablachownia.pl i Gminakonopiska.pl, których dziennikarz jest właścicielem i redaktorem naczelnym. 

Gąsiorski w swoich publikacjach nagłośnił sprawę statusu zatrudnienia córki kierowniczki Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Blachowni oraz ocenił programy emitowane w TVP 3 Katowice dotyczące gminy Konopiska, w których uczestniczył wójt tej gminy.

Sąd Rejonowy w Częstochowie orzekł w lutym br., że dziennikarz dopuścił się zniesławienia przedstawiciela samorządu lokalnego i jego urzędniczki. Gąsiorski miał zapłacić grzywnę i nawiązkę. 

Przeciwko temu orzeczeniu zaprotestowało CMWP. Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Częstochowie, który uniewinnił dziennikarza. Uzasadniono, że osoby publiczne, szczególnie w związku z gospodarowaniem publicznymi środkami, muszą się liczyć z krytyką i kontrolą przez media, jak to jest w zwyczaju i prawie demokratycznych państw.

Wyrok jest prawomocny, obu stronom przysługuje apelacja do Sądu Najwyższego. 

(PAZ, 11.07.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY

Dział: PRASA

Dodano: Lipiec 12, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Weteran AK domaga się przeprosin za tekst Cenckiewicza w „Tygodniku do Rzeczy”

Sławomir Cenckiewicz, dyrektor Wojskowego Biura Historycznego w najnowszym numerze „Tygodnika do Rzeczy” oskarżył prezesa Światowego Związku Żołnierzy AK Leszka Żukowskiego o współpracę z SB. Adwokat Roman Giertych w imieniu Żukowskiego domaga się przeprosin i 20 tys. zł na Światowy Związek Żołnierzy AK.

Sławomir Cenckiewicz napisał: „Zamiast obrażać pamięć żołnierzy niezłomnych, niech prezes Leszek Żukowski sam wytłumaczy się z własnej przeszłości, o której w kartotece SB możemy przeczytać: »Były t [ajny] w [spółpracownik] akta złożone w archiwum Wydz [iału] C K [omendy] W [ojewódzkiej] M [ilicji] O [bywatelskiej] Gdańsk do Nr 2396 (IPN Kartoteka Ogólnoinformacyjna b. Biura „C” MSW)!«”.

„Jest to podłe kłamstwo” – oświadczył w liście do Sławomira Cenckiewicza Roman Giertych. „Ten były żołnierz Powstania Warszawskiego i więzień obozu koncentracyjnego oraz działacz społeczny nigdy nie należał do żadnej komunistycznej organizacji ani nie był współpracownikiem jakichkolwiek komunistycznych służb. (...) Pana haniebny atak na prezesa Światowego Związku Żołnierzy AK jest podyktowany najprawdopodobniej potrzebą polityczną – konfliktem z prof. Żukowskim co do oceny tzw. żołnierzy wyklętych”.

Leszek Żukowski dwa lata temu protestował przeciwko odczytywaniu nazwisk ofiar katastrofy smoleńskiej na uroczystościach 72. rocznicy powstania warszawskiego, a w przemówieniu pod pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i AK skrytykował promowanie przez PiS tzw. żołnierzy wyklętych.

Giertych termin na przeprosiny na całej stronie „Tygodnika do Rzeczy” i wpłatę 20 tys. zł wyznaczył do końca lipca.

(MAK, 12.07.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo