Dział: TELEWIZJA

Dodano: Lipiec 05, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Korespondent TVP obraził na Twitterze prezes Sądu Najwyższego

Korespondent TVP w Berlinie Cezary nazwał I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzatę Gersdorf "szlampą". Dyrekcja TAI udzieliła dziennikarzowi nagany. 

"Sorry ale jak słyszę, że taka szlampa jak I prezes SN robi za wzór cnót to mi się miesiączka cofa" - napisał w czwartek na Twitterze Cezary Gmyz.

"Niemieckie słowo "Schlampe" oznacza w najdelikatniejszym znaczeniu szmatę" - zwrócił uwagę na Twitterze Bartosz T. Wieliński z "Gazety Wyborczej".

W styczniu 2017 roku Cezary Gmyz napisał na Twitterze: „Odnoszę wrażenie, że PiS mogłoby jeszcze trochę wzrosnąć gdyby zdecydował się na lekki wpierdol”. Te słowa padły, gdy po wznowieniu obrad Sejmu posłowie Platformy Obywatelskiej nie zrezygnowali z okupowania sali plenarnej i pojawiły się pogłoski o możliwości usunięcia ich siłą. TVP uznała jego wypowiedź za "wysoce naganną", a dziennikarz "został upomniany przez kierownictwo TAI".

Później Cezary Gmyz nadal nie przebierał w słowach, TVP już nie reagowała. We wrześniu 2017 roku, pisząc o "Fakcie", Gmyz stwierdził, że dziennik ma "nazistowskiego wydawcę". Za swoje słowa nie przeprosił.

W listopadzie 2017 roku, komentując na Twitterze wpis na temat Marszu Niepodległości 2017, napisał: "Kto za młodu nie był faszystą ten na starość będzie świnią". Wtedy TVP nie odpowiedziała na nasze pytanie, czy wyciągnie konsekwencje wobec Gmyza.

Z kolei kiedy w grudniu 2016 roku dziennikarze krytykowali Gmyza za relacje po zamach w Berlinie (m.in. za chaotyczność, na wizji pojawił się z papierosem), kierownictwo TAI nie miało nic do zarzucenia, ani nie miało zastrzeżeń wobec sposobu, w jaki były relacjonowania wydarzenia w stolicy Niemiec. Jednak kierownictwo Telewizyjnej Agencji Informacyjnej – jak nas zapewniło biuro prasowe TVP – „nie ma nic do zarzucenia korespondentowi w Niemczech ani nie ma zastrzeżeń wobec sposobu, w jaki były relacjonowane tragiczne wydarzenia w Berlinie”.

W czwartek po południu Telewizja Polska opublikowała oświadczenie: "W związku z wypowiedzią redaktora Gmyza, która wykracza poza kanon przyjętych w TVP norm zachowań i kultury, dyrekcja Telewizyjnej Agencji Informacyjnej udzieliła mu nagany".

(KOZ, 05.07.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Lipiec 06, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Nielsen: w pierwszym półroczu przychody reklamowe telewizji wzrosły o 8,8 proc.

(fot.Pixabay.com)

W pierwszym półroczu wpływy telewizji z reklam wzrosły o 8,8 proc. w porównaniu z pierwszym półroczem 2017 roku - wynika z danych cennikowych Kantar Media, które nie uwzględniają rabatów.

Najwyższe przychody cennikowe z reklam uzyskał Polsat - 2,05 mld zł, czyli o 0,9 proc. więcej, niż przed rokiem. Wpływy TVN z tego tytułu rok do roku zwiększyły się o 8,5 proc. (do 1,64 mld zł), TVP 1 - o 32,6 proc. (do 782,2 mln zł), a TVP 2 - o 14,5 proc. (do 705,7 mln zł).

Najwięcej na reklamę w telewizji w tym okresie wydał Aflofarm - cennikowo 568,5 mln zł, czyli o 23,5 proc. mniej niż przed rokiem. Wśród największych reklamodawców w tym medium znalazły się też: US Pharmacia - 317,7 mln zł (wzrost o 26 proc.) i Procter & Gamble - 309,2 mln zł (wzrost o 46,1 proc.).

Łącznie telewizje monitorowane przez Nielsena wyemitowały w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 16,9 mln spotów reklamowych - o 11,6 proc. więcej, niż rok wcześniej.

(KOZ, 06.07.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo