Dział: PRASA

Dodano: Maj 15, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Press Club Polska zawiadomił prokuraturę ws. wstępu dziennikarzy do parlamentu

ejm (fot. Kpalion / wikipedia.org)

Press Club Polska złożył w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Śródmieście zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w sprawie wstrzymania wydawania jednorazowych dziennikarskich kart wstępu do parlamentu. To naruszenie prawa prasowego - uważa Marcin Lewicki, prezes zarządu Press Club Polska.

25 kwietnia Kancelaria Sejmu zawiesiła do odwołania przyznawanie jednorazowych kart wstępu, tłumacząc to względami "organizacyjnymi i bezpieczeństwa". Od trzech tygodni wpuszczane są tylko osoby ze stałymi i okresowymi kartami wstępu.

Złożone we wtorek do prokuratury zawiadomienie Press Club Polska dotyczy utrudniania krytyki prasowej. Zgodnie z artykułem 44 ust. 1 Prawa prasowego, "kto utrudnia lub tłumi krytykę prasową – podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności".

W ocenie Press Club Polska naruszone zostały wolność prasy, słowa, wyrażania poglądów i prawo do społecznie pożądanej krytyki oraz prawo obywateli do uzyskania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Marcin Lewicki, prezes zarządu Press Club Polska, zwraca uwagę, że wstrzymując wydawanie dziennikarskich przepustek jednorazowych do parlamentu nie sprecyzowano faktycznych przyczyn tej decyzji i terminu jej obowiązywania. "Tymczasem uniemożliwia ona swobodne wykonywania zawodu przez większość dziennikarzy" - podkreśla Marcin Lewicki.

Centrum Informacyjne Sejmu zapewnia, że ograniczenia są tymczasowe. Twierdzi, że nie mają na celu utrudniania pracy mediów, ograniczania dostępu do informacji publicznej, tłumienia krytyki prasowej czy naruszania przysługujących obywatelom praw wynikających z konstytucji.

Od 18 kwietnia w Sejmie protestują rodzice i opiekunowie osób niepełnosprawnych wraz z ich podopiecznymi. Domagają się m.in. wzrostu świadczeń dla osób niepełnosprawnych.

(GDYJ, 15.05.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Maj 15, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Niemiecki dziennikarz otrzyma jednak wizę wjazdową do Rosji na czas mundialu

Hajo Seppelt od lat demaskuje afery dopingowe w sporcie (screen: YouTube.com)

Niemiecki dziennikarz Hajo Seppelt, autor dokumentalnego filmu o dopingowych aferach w Rosji, otrzyma jednak wizę wjazdową na piłkarskie mistrzostwa świata - poinformował na Twitterze minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas.

Wcześniej odmówiono mu wizy wjazdowej na mundial w Rosji. W pierwszych informacjach na ten temat nie podano przyczyn jakimi kierowała się strona rosyjska. 

Seppelt, który podczas MŚ ma pracować dla jednego z regionalnych nadawców i relacjonować przebieg mistrzostw, jest - jak informował poprzednio jeden z najwięszych w Europie publicznych nadawców radiowo-telewizyjnych ARD - na liście osób uznanych za "persona non grata".

ARD ocenił decyzję o odmowie przyznania wizy dziennikarzowi za "bezprecedensową" i całkowicie bezzasadną.

"Swobodny dostęp przedstawicieli mediów do wszystkich wydarzeń podczas mistrzostw świata czy igrzysk olimpijskich jest normą, którą winni przestrzegać wszyscy organizatorzy" - napisano w oświadczeniu.

(PAP, 15.05.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo