Dział: INTERNET

Dodano: Kwiecień 30, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Powstaje punkt kontaktowy dla zbanowanych w social mediach

(fot. Pixabay.com)

Ministerstwo Cyfryzacji przygotowuje punkt kontaktowy dla osób niesłusznie zablokowanych w mediach społecznościowych, m.in. na Facebooku. Prace trwają od kilku miesięcy, mogą zostać ukończone w ciągu kilku tygodni.

Jak dowiedział się nieoficjalnie "Presserwis", punkt kontaktowy miałby stanowić dodatkową opcję dla osób, które po wyczerpaniu procedury odwoławczej oferowanej przez dany serwis społecznościowy wciąż będą uważały, że ich treści zostały zablokowane niesłusznie, np. z powodu błędu czy niezrozumienia polskich uwarunkowań kulturowych. W razie pozytywnej weryfikacji takiego wniosku będzie on przekazywany do ponownego rozpatrzenia.

- Rozmowy się toczą, i to nie tylko z Facebookiem, lecz również z innymi platformami. Jesteśmy w fazie doprecyzowywania pewnych propozycji. Jednak za wcześnie, by podawać szczegóły czy też konkretne terminy – informuje Karol Manys z biura prasowego Ministerstwa Cyfryzacji.

"Gazeta Wyborcza" podała w piątek, że punkt kontaktowy obsługiwany przez urzędników Ministerstwa Cyfryzacji ma zacząć działać jeszcze w czerwcu. Technicznej pomocy przy jego działaniu ma dostarczać Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa. Według informacji "Presserwisu", dokładna data uruchomienia inicjatywy nie została jeszcze wyznaczona, jednak prace weszły już w etap doprecyzowywania konkretnych propozycji. Finalizacja projektu może zająć od kilku tygodni do kilku miesięcy.

Media społecznościowe są przedmiotem krytyki ze względu na z jednej strony przyczynianie się do rozpowszechniania dezinformacji, mowy nienawiści i treści ekstremistycznych czy propagandowych, z drugiej - nieprzejrzystą politykę moderacyjną i brak jasnych procedur odwoławczych dla użytkowników, których treści zostały usunięte lub zablokowane. W 2017 roku przedstawiciele Facebooka, YouTube'a i Twittera byli w tej sprawie kilkakrotnie przesłuchiwani przez członków amerykańskiego Kongresu. 24 kwietnia 2018 roku Facebook zdecydował się na ujawnienie swoich wewnętrznych procedur i wprowadzenie nowego systemu 24-godzinnych odwołań od zautomatyzowanych działań porządkowych.

27 kwietnia Facebook zdecydował się na całkowite wykluczenie z platformy Obozu Narodowo-Radykalnego i Narodowego Odrodzenia Polski oraz powiązanej z nimi symboliki ze względu na propagowanie treści rasistowskich, antysemickich i homofobicznych. Nie wiadomo, czy planowany przez resort cyfryzacji punkt kontaktowy dawałby zablokowanym organizacjom możliwość odwołania.

(MK, 30.04.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

Dział: INTERNET

Dodano: Kwiecień 30, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Twitter sprzedał dostęp do danych firmie powiązanej z Cambridge Analytica

Po wybuchu afery Cambridge Analytica Twitter wykreślił Cambridge Analytica z listy reklamodawców (fot. pixabay.com)

Twitter ujawnił, że w 2015 roku sprzedał dane należącej do Aleksandra Kogana firmie Global Science Research (GSR), która wcześniej nielegalnie pozyskała dane kilkudziesięciu milionów użytkowników Facebooka na rzecz brytyjskiej spółki Cambridge Analytica.

W oświadczeniu przesłanym redakcji Bloomberga Twitter przyznał, że GSR na jeden dzień w 2015 roku uzyskała za pośrednictwem narzędzi Twittera dostęp do danych o znacznej liczbie losowo wybranych tweetów z pięciomiesięcznego okresu od grudnia 2014 roku do kwietnia 2015 roku.

jednodniowy dostęp API do wielkoskalowych publicznych danych jej platformy. Obejmowały one losową próbkę tweetów zamieszczonych od grudnia 2014 roku do kwietnia 2015 roku. Dane zostały udostępnione odpłatnie.

Po wybuchu afery Cambridge Analytica Twitter miał przeprowadzić wewnętrzne dochodzenie, które nie wykazało, aby GSR miała dostęp do prywatnych danych użytkowników platformy. Firma zdecydowała się również na wykreślenie Cambridge Analytica i powiązanych podmiotów z listy reklamodawców.

Zgodnie ze sprawozdaniem finansowym Twittera w pierwszym kwartale 2018 roku przychody firmy z tytułu „licencjonowania danych i innych” wzrosły do ok. 89,72 mln dolarów (o 20 proc. rok do roku). Mimo ujawnionych informacji o powiązaniu Twittera z Koganem, akcje amerykańskiej firmy nie odnotowały poważniejszych wahań cenowych na giełdzie NYSE.

Cambridge Analytica wyssała dane z Facebooka

Afera Cambridge Analytica wybuchła 16 marca 2018 roku po tym, jak wyszło na jaw, że cztery lata wcześniej 270 tys. użytkowników Facebooka zainstalowało opracowaną przez Kogana aplikację, bezwiednie zapewniając GSR dostęp do danych swoich i ok. 87 mln swoich znajomych.

Skandal związany z wyciekiem danych doprowadził do załamania kursu Facebooka o 18 proc. i zmusił szefa firmy, Marka Zuckerberga, do złożenia wyjaśnień przed amerykańskim Kongresem. Jeszcze w maju Zuckerberg stanie również przed Parlamentem Europejskim. 

(MK, 30.04.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.