Dział: OPINIE

Dodano: Kwiecień 17, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Zbigniew Benbenek: Dawaliśmy sygnały, że Zetka nas interesuje

Zbigniew Benbenek, przewodniczący rady nadzorczej Grupy ZPR Media (screen: YouTube)

Zbigniew Benbenek, przewodniczący rady nadzorczej Grupy ZPR Media:

Grupa Lagardère, informując o sprzedaży rozgłośni w Polsce, Czechach, Rumunii i na Słowacji ogłosił, że to element większej strategii. Widać, że koncern wychodzi z mediów. Cena 73 mln euro wydaje się atrakcyjna. Sądzę, że 90 proc. ceny stanowi wartość Radia Zet. Analitycy Lagardère mogli uznać, że straty Zetki, a mamy do czynienia z trendem długoterminowym, nie są już do odrobienia i lepiej to sprzedać teraz niż później. Jesteśmy zaskoczeni, że trwały negocjacje i nie zwrócili się do nas choćby po to, żeby złożyć nam ofertę. Dawaliśmy publicznie sygnały, że Zetka nas interesuje. Mam nadzieję, że jeżeli Czesi będą chcieli sprzedawać radia w poszczególnych krajach, będą się przyglądać każdemu rynkowi i szukać potencjalnych kupców. Jak się do nas zwrócą, na pewno będziemy negocjować.

(KOZ, 17.04.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY

Dział: OPINIE

Dodano: Czerwiec 25, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Łukasz Gumowski: Marki powinny być z piłkarzami (opinia)

Łukasz Gumowski, creative partner i wiceprezes zarządu agencji Plej (fot. materiały prasowe)

Łukasz Gumowski, creative partner i wiceprezes zarządu agencji Plej:

Profesjonalne marki w swoich strategiach uwzględniają różne scenariusze i są przygotowane zarówno na zwycięstwo, jak i przegraną sponsorowanej drużyny. Marki, które w kampaniach marketingowych odwołują się takich wydarzeń jak mundial, których wyników meczów nie da się przewidzieć, mają zaplanowaną odpowiedź na różne warianty występów biało-czerwonych i różne aktywności swoich ambasadorów. Zależnie od wyniku, marketerzy wybierają wcześniej opracowany scenariusz. Zmiana strategii w tym momencie nic dobrego by nie przyniosła. Marka jest ze swoim ambasadorem i ze swoją drużyną na dobre i na złe, a lojalność oraz wsparcie, także w trudnych momentach, jest dużo lepszym wyjściem z sytuacji niż poddanie się i wycofywanie. 

Potencjał reklamowy piłkarzy w naturalny sposób będzie teraz niższy, ponieważ społeczeństwo jest rozczarowane wynikiem. Jednak do kolejnych mistrzostw wszystko się może zmienić. To jest sport, raz się przegrywa, a raz wygrywa. Po kolejnej wygranej naszej reprezentacji, sytuacja się zmieni, bo Polacy kochają piłkę nożną i wierzą w biało-czerwonych. Na następnym mundialu znowu będziemy trzymać kciuki za naszych.

(25.06.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo