Dział: INTERNET

Dodano: Marzec 12, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Twitter rozważa weryfikację wszystkich użytkowników

(fot. pixabay.com)

CEO Twittera, Jack Dorsey zapowiedział, że Platforma chce uruchomić proces weryfikacyjny wszystkich użytkowników, by można było odróżnić ich od botów i fikcyjnych kont.

Twitter wprowadził niebieski znacznik wyróżniający zweryfikowane konta w 2009. Na początku miał służyć odróżnieniu oficjalnych kont celebrytów, sportowców i osób publicznych od profili ich fanów lub naśladowców. Następnie grupę tę rozszerzono m.in. o dziennikarzy. Aby otrzymać znacznik, użytkownicy musieli zweryfikować numer telefonu, przesłać zdjęcie swojego dokumentu: dowodu osobistego lub prawa jazdy i podać powód, dla którego chcieliby skorzystać z tej możliwości. Niedługo później proces weryfikacji został wstrzymany, po tym jak Twitter zweryfikował profil osoby podejrzanej o związki z grupą popierającą segregację rasową.

Teraz Twitter planuje weryfikację wszystkich użytkowników. Ma to umożliwić odróżnienie prawdziwych użytkowników od botów i jest to pierwszy element walki Twittera z fake newsami. Twitter nie poinformował jeszcze, jak będzie wyglądał rozszerzony proces weryfikacji.

(MM, 12.03.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: INTERNET

Dodano: Marzec 13, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Weszlo.com wykorzystuje wywiad z Denisem Urubką do akcji charytatywnej

Denis Urubko otrzymał honorarium za udzielenie wywiadu serwisowi Weszło (screen Weszlo.com)

Serwis Weszlo.com zorganizował zbiórkę pieniędzy, aby sprawdzić, czy czytelnicy popierają decyzję redakcji o zapłaceniu Denisowi Urubce honorarium za wywiad. Rosyjski portal Mountain.ru potwierdził "Presserwisowi", że jego redakcja również zapłaciła himalaiście za rozmowę.

O tym, że himalaista chce pieniędzy od dziennikarzy za wywiad, jako pierwszy poinformował 8 marca na Twitterze Jakub Radomski z "Przeglądu Sportowego". „Wczoraj usłyszałem, że Denis Urubko udzieli mi wywiadu, jeśli dostanie za to honorarium (duże). Jestem tym trochę zażenowany, bo facet wrócił z narodowej wyprawy, za państwowe pieniądze, teraz uderza w kolegów i jeszcze chce na tym zarabiać”. Dzień później w swoim cyklicznym felietonie na łamach "PS" Radomski przypomniał, że rozmawiał już z Urubką kilka lat temu i wówczas himalaista nie chciał za to wynagrodzenia.

Po powrocie Denisa Urubki z wyprawy na K2 (z której został wykluczony w jej trakcie przez kolegów) ukazały się z nim wywiady w serwisie Sportowe Fakty (portal Wirtualna Polska) oraz radiu Weszło.fm (wersję tekstową opublikował portal Weszlo.com). Krzysztof Stanowski, szef i założyciel serwisów Weszło, przyznał na Twitterze, że jego redakcja zapłaciła Urubce 4,2 tys. zł honorarium za udzielenie wywiadu. Stanowski zapytał himalaistę, dlaczego ten chciał pieniędzy za wywiad. "Przez całą wyprawę nie zarabiam, a nawet tracę: bo zawieszam działalność zawodową. Teraz, żeby wrócić do domu, muszę sam sobie kupić bilet na samolot. Chcę coś przywieźć rodzinie. Nie mam do zaoferowania nic poza wspomnieniami” – powiedział Urubko, cytowany przez Stanowskiego w tweecie.

Czy Sportowe Fakty także zapłaciły Urubce honorarium za wywiad? - Nie zdradzamy kulis pracy redakcji – odpowiada Michał Siegieda, rzecznik prasowy Wirtualnej Polski.

Pod wywiadem opublikowanym w serwisie Weszlo.com umieszczono informację: "Jeśli spodobał wam się wywiad, możecie się na niego zrzucić, tak jak i my za niego zapłaciliśmy. Pokaże to, że dobre, jakościowe dziennikarstwo się broni. Całą sumę przekażemy na cele charytatywne”. Zbiórka pieniędzy prowadzona jest w serwisie Zrzutka.pl i ma potrwać jeszcze przez 26 dni. Do godz.17 w poniedziałek zebrano nieco ponad 2296 zł.

Stanowski w rozmowie z "Presserwisem" tłumaczy: - Zrobiło się głośno wokół tego, że Denis Urubko chce pieniędzy za wywiad. Pojawiły się dyskusje, czy jest to słuszne, czy nie, moralne czy niemoralne. Uznaliśmy, że zrobimy zbiórkę i zobaczymy, czy ludzie sami chcą płacić za tego rodzaju wywiady. Nie potrzebujemy tych pieniędzy, więc uznaliśmy, że przekażemy je w całości na cele charytatywne.

Dziennikarz zaznacza, że jest to jednorazowa akcja i Weszlo.com nie planuje powtarzać podobnych w przyszłości.

Urubko udzielił też wywiadu rosyjskiemu serwisowi Mountain.ru. W komentarzach internautów pojawiły się pytania, czy rosyjski serwis o górach także zapłacił honorarium himalaiście.

- Denis Urubko dostaje pieniądze za 99 procent wywiadów, których udziela - mówi "Presserwisowi" Anna Piunova, redaktor naczelna Mountain.ru.

- Jestem wręcz przekonany, że Denis Urubko wziął pieniądze nie tylko od nas. Nie rozumiem, gdzie leży problem w tej sprawie. On chciał pieniądze, my mu zapłaciliśmy i na tym koniec tematu – mówi Stanowski "Presserwisowi".

(PAZ, 13.03.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo