Dział: INTERNET

Dodano: Marzec 07, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Kamil Dziubka po wywiadzie z Michałem Dziębą będzie tłumaczył się w prokuraturze

(screen Twitter)

We wtorek 6 marca br. były działacz Platformy Obywatelskiej Michał Dzięba wziął udział w nagraniu w warszawskiej redakcji Onetu. Jak twierdzi dziennikarz Kamil Dziubka, po programie Dzięba złożył zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

– Nagranie odbyło się we wtorek między 9 a 10 rano. Po godzinie 14 otrzymałem od Michała Dzięby wiadomość ze zdjęciem zawiadomienia do prokuratury już z pieczęcią Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Według niego ja lub inna osoba weszła w posiadanie nielegalnej dokumentacji medycznej dotyczącej jego osoby – mówi Kamil Dziubka. Zapytał on Michała Dziębę o to, czy podczas pobytu w szpitalu psychiatrycznym w Tworkach w 2015 roku przepisano mu środki farmakologiczne. Dzięba konsekwentnie temu zaprzecza. – Po prostu wykonywałem swoją pracę – tłumaczy Dziubka. Dziennikarz poinformował, że jego materiał będzie opublikowany na Onet.pl. - Zawiadomienie do prokuratury niczego nie zmienia – zapewnia dziennikarz.

Z Michałem Dziębą nie udało nam się skontaktować. Jest o nim głośno od 5 marca br., po tym jak złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez Rafała Trzaskowskiego (PO), któremu zarzuca przyjęcie 150 tys. zł na nielegalne finansowanie kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego w 2009 roku. Trzaskowski ma kandydować w wyborach samorządowych na prezydenta Warszawy.

(JOK, PAP, 07.03.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: INTERNET

Dodano: Marzec 07, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Facebook usunął antyimigranckie wideo szefa kancelarii premiera Węgier

(fot. pixabay.com)

Szef kancelarii premiera Węgier Janos Lazar zamieścił we wtorek na swoim oficjalnym profilu na Facebooku nagranie, w którym przestrzegał, że przez migrantów Wiedeń jest brudniejszy. W środę wideo zniknęło, a Lazar poinformował, że nagranie usunął Facebook – donosi PAP.

Na nagraniu widać było pełne przechodniów ulice jednej z dzielnic Wiednia, wśród nich mężczyzn w turbanach i kobiety w hiżabach, zaś Lazar mówił, że 20 lat temu nie było tu ani jednego migranta, a „dziś w tej dzielnicy z białych chrześcijan pozostali tylko emeryci, a wszyscy pozostali to imigranci”. „W Austrii jest 700 tys. imigrantów i większość z nich mieszka tutaj” – dodawał Lazar.

Jak podkreślił, społeczności imigranckie całkowicie zmieniają dawny wygląd miasta – „ulice są wyraźnie brudniejsze, okolica wyraźnie zbiedniała i znacznie wzrosła przestępczość; widać, że (imigranci) przeobrazili tę okolicę na własną modłę, biali, chrześcijańscy Austriacy wyprowadzili się, a imigranci przejęli kontrolę nad tą częścią miasta”.

Lazar dodał, że próbował pytać imigrantów o ich odczucia w związku z Wiedniem, ale „nikt nie potrafił odpowiedzieć, bo nikt nie mówił po niemiecku”.

Szef kancelarii premiera ciągnął dalej: „Zobaczymy, jak będzie wyglądać Budapeszt za 20 lat, jeśli opozycja wpuści na Węgry imigrantów. Być może tak samo. My usiłujemy temu zapobiec”.

Wideo zostało w środę usunięte, a Lazar napisał na swoim profilu, że nagranie zostało ocenzurowane i usunięte przez Facebooka. „Uważam, że to narusza wolność słowa i prawo do swobodnego wyrażania poglądów. Tym wpisem proszę administrację Facebooka, by z powrotem udostępniła wideo” – napisał Lazar.

Na Węgrzech trwa kampania wyborcza przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na 8 kwietnia, w której kwestia migracji jest przedstawiana przez rządzącą koalicję konserwatywnego Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej jako główna stawka wyborów.

(PAP, 07.03.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo