Dział: PRASA

Dodano: Luty 08, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Agora zawarła z pracownikami porozumienie ws. zwolnień grupowych w drukarniach

(fot. Agora)

Zarząd Agory SA zawarł porozumienie z pracownikami drukarń ws. zwolnień grupowych. Będzie to kosztowało spółkę ok. 1,6 mln zł. Jednocześnie Agora uspokaja wydawców, że nie zamierza zamykać drukarń. 

Spółka poinformowała 7 lutego 2018 roku, że zwolnienia grupowe zostaną przeprowadzone od 15 lutego do 16 marca br. i obejmą do 53 pracowników segmentu druku w Grupie Agora. To ok. 16,3 proc. wszystkich zatrudnionych w tym segmencie. Na mocy porozumienia do odpraw zwalnianych pracowników doliczona zostanie dodatkowa rekompensata w wysokości miesięcznego wynagrodzenia, do końca roku utrzymana zostanie opieka medyczna.

"Pracownicy objęci zostaną także działaniami osłonowymi obejmującymi m.in. wsparcie w poszukiwaniu pracy oraz przekwalifikowaniu. Części pracowników, którzy pozostaną zatrudnieni w segmencie Druk, podwyższone zostanie wynagrodzenie zasadnicze w związku między innymi ze zmienionym zakresem obowiązków" - poinformowała spółka w komunikacie.

Z nieoficjalnych informacji "Presserwisu" wynika, że spółka przystała na postulat strony związkowej dotyczący podwyżek dla pracowników drukarni, których zwolnienia grupowe nie objęły. - Po raz pierwszy w historii zwolnień grupowych Agora zobowiązała się do podwyżek dla pracowników, którzy pozostaną nadal zatrudnieni - powiedział nam, pragnący zachować anonimowość, uczestnik konsultacji.

Jak podała spółka, szacowana wysokość rezerwy z tytułu zwolnień grupowych, która obciąży wynik Grupy Agora w pierwszym kwartale tego roku, wyniesie ok. 1,6 mln zł. Grupa Agora szacuje, że oszczędności z tytułu restrukturyzacji w skali roku mogą wynieść 2-2,5 mln zł.

Informacje o planowanych zwolnieniach wzbudziły niepokój wśród klientów drukarń Agory - obawiali się, że spółka może zamknąć którąś z nich. Według naszych informacji kierownictwo drukarni spółki rozesłało informację, w której zdementowało te pogłoski. "Nie bierzemy pod uwagę takiego scenariusza. Praca drukarni pozostaje nieodzowna dla działalności prasowej spółki, a świadczenie usług dla klientów zewnętrznych to naturalna działalność naszych obiektów" - napisano w liście do wydawców.

Agora ma drukarnie w Warszawie, Tychach i Pile. Ostatnio spółka przeprowadzała zwolnienia grupowe na przełomie 2016 i 2017 roku, objęły one głównie "Gazetę Wyborczą". Firma sprzedała też nieruchomości w Gdańsku, Łodzi i Warszawie.

W pierwszych trzech kwartałach ub.r. grupa Agory miała 835,1 mln zł wpływów i 7 mln zł straty netto. Całkowite przychody segmentu druku w trzecim kwartale 2017 roku zmniejszyły się do kwoty 20,4 mln zł. Koszty operacyjne segmentu obniżyły się o 39,1 proc. i wyniosły 24,3 mln zł.

Informacja o porozumieniu nie wpłynęła znacząco na kurs akcji Agory. 7 lutego br. kurs otwarcia wyniósł 14,50 zł, a zamknięcia - 14,75 zł.

(GDYJ, 08.02.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY

Dział: PRASA

Dodano: Luty 08, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Drugi numer "Pisma" w niezwiększonym nakładzie, z nowymi autorami

Drugi numer magazynu "Pismo" liczy 98 stron

Drugi numer miesięcznika "Pismo. Magazyn Opinii" (Fundacja Pismo) ukazał się w nakładzie podobnym jak pierwszy: 30-40 tys. egz. Wydawca chce poszerzyć liczbę punktów sprzedaży, promuje prenumeratę i zapowiada wersję na czytniki.

Fundacja Pismo nie informuje, jak sprzedał się pierwszy, styczniowy numer "Pisma" ani czy i ilu pozyskał prenumeratorów. - Dysponujemy na razie częściowymi informacjami dotyczącymi sprzedaży w największych sieciach na terenie Polski oraz w ramach dystrybucji własnej związanej z prenumeratą wydania cyfrowego i papierowego. Jesteśmy zadowoleni z danych, które do tej pory do nas dotarły. Spełniają one założone przez nas cele - informuje Ewa Salamon, odpowiedzialna za promocję magazynu. I dodaje: - W lutym poszerzamy liczbę punktów sprzedaży między innymi o lokalne księgarnie i klubokawiarnie w Warszawie, Krakowie, Płocku, Trójmieście. Będziemy dostępni również w bibliotekach. Na bardziej obszerne analizy przyjdzie czas po pierwszym kwartale.

Drugi numer "Pisma" jest na rynku od 7 lutego br. Są w nim teksty m.in. Mirosława Wlekłego, Wioletty Grzegorzewskiej, Wojciecha Engelkinga, Adama Balcera, Ziemowita Szczerka. Okładkę zaprojektował Paweł Jońca. Magazyn kosztuje 12,99 zł. Redaktorem naczelnym jest Piotr Nesterowicz, pisarz i eseista. Zespół redakcyjny tworzy sześć osób. Tytuł nie został zgłoszony do Związku Kontroli Dystrybucji Prasy. 
Wydawca twierdzi, że ma zabezpieczone środki z darowizn na półtora roku funkcjonowania "Pisma". Źródłem przychodów ma być jednak sprzedaż egzemplarzowa, reklamy i prenumerata wydania cyfrowego.

W drugim numerze magazynu są dwie reklamy: programu Incredible Inspirations zainicjowanego przez Sebastiana Kulczyka i Stowarzyszenia Mali Bracia Ubogich. Jak tłumaczy Ewa Salamon, Fundacja Pismo nie będzie tworzyć działu reklamy, lecz sama zajmie się sprzedażą powierzchni. - Otrzymujemy wiele zapytań. Ważne jest dla nas to, by reklamy, które pojawiają się na łamach "Pisma", były związane z kulturą, sztuką lub technologiami. Dotyczyły marek i projektów zaangażowanych społecznie, bliskich również naszej misji – mówi Ewa Salamon.

Prenumerata jest możliwa w dwóch opcjach: wydanie cyfrowe lub wydanie papierowe z wydaniem cyfrowym gratis. Można zamówić prenumeratę w ramach oferty, z której można zrezygnować w dowolnym momencie, lub kupić sześć wydań z 10-proc. upustem. Wydawca oferuje też dodatkowo wersje audio wszystkich tekstów, wydanie PDF, a niedługo ma powstać wersja na czytniki.

(JOK, 08.02.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY