Dział: TECHNOLOGIE

Dodano: Styczeń 02, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

"Pokemon Go" trafi na rynek w Chinach

pixabay.com

Amerykańska firma Niantic nawiązała współpracę z chińskim NetEase, co może umożliwić "Pokemon Go" i innym tytułom producenta wejście na największy rynek gier mobilnych na świecie, czyli do Chin - podał we wtorek "Financial Times".

Gra mobilna "Pokemon Go" firmy Niantic jest dostępna w większości krajów świata od 2016 roku, jednak dotychczas nie była udostępniana w Chinach. Po krótkiej fazie rekordowej popularności, która zapewniła rozpoznawalność grom w rzeczywistości rozszerzonej (AR) i opartym na lokalizacji, "Pokemon Go" pozostaje obecnie w sferze zainteresowań głównie mniejszej grupy zaangażowanych fanów.

W styczniu 2017 roku Państwowy Urząd ds. Radia, Filmu i Telewizji wyraził negatywną opinię na temat "Pokemon Go", upatrując w niej zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego oraz dla dobra mieszkańców. Mimo to przygotowania do wejścia na lokalny rynek wydają się trwać w Niantic od kilku miesięcy. Na początku sierpnia 2017 roku w internecie pojawiły się relacje graczy, którzy natknęli się na kilkugodzinne regionalne testy funkcjonalności "Pokemon Go". W grudniu Niantic wycofał się ze stosowania w swoich grach aplikacji Google Maps (częściowo niedostępnej w Chinach) na rzecz OpenStreetMap.

Niantic było w przeszłości częścią Google, a obecny prezes studia John Hanke uczestniczył w opracowaniu usługi Google Maps, z której danych korzystały do niedawna oparte na lokalizacji gry firmy. W listopadzie 2017 roku firma zapowiedziała trzecią (po "Ingress" i "Pokemon Go") produkcję, tym razem opartą na czarodziejskim świecie znanym z serii "Harry Potter" oraz "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć". Gra mobilna "Harry Potter: Wizards Unite" ukaże się w 2018 roku. 

(PAP, 02.01.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY

Dział: TECHNOLOGIE

Dodano: Styczeń 02, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Przeglądarka Alibaby rywalizuje z Google Chrome na rynkach azjatyckich

(fot. pixabay.com)

Przeznaczona na urządzenia mobilne przeglądarka internetowa UC Browser chińskiej firmy Alibaba na rynkach indyjskim, indonezyjskim i chińskim dorównuje popularnością Google Chrome - podał we wtorek "Wall Street Journal".

Według danych Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego (ITU) przy ONZ z internetu korzysta zaledwie 30 proc. z 1,3 mld mieszkańców Indii i 25 proc. z 260-milionowej populacji Indonezji. Zamiast dominującej na świecie przeglądarki Google Chrome, użytkownicy wschodzących rynków azjatyckich decydują się na opracowaną przez Alibabę aplikację UC Browser.

Zgodnie z danymi firmy analitycznej StatCounter za grudzień 2017 roku Google Chrome odpowiada za 49,7 proc. globalnego rynku mobilnych przeglądarek. UC Browser zajmuje trzecie miejsce z wynikiem 15,7 proc., niewiele za należącą do Apple aplikacją Safari kontrolującą 18,3 proc. światowego rynku. Na całym świecie z UC Browsera korzysta ponad 430 mln użytkowników, a z Chrome'a - ponad 1 mld.

Mało znana na Zachodzie przeglądarka chińskiej firmy Alibaba lokalnie odpowiada za ok. 31,4 proc. rynku (w porównaniu z 37 proc. Chrome), w Indonezji - za 33,3 proc. (względem 42,2 proc. aplikacji Google). Na najważniejszym wschodzącym rynku indyjskim UC Browser przewyższa Chrome'a wynikiem 43,4 proc. do 35,5 proc.

Lokalne powodzenie przeglądarki Alibaby ma wynikać z lepszego przystosowania do ograniczonej pojemności tańszych, lokalnie dostępnych smartfonów. Specjaliści wskazują na znaczenie udostępnianych za pośrednictwem aplikacji wiadomości oraz wyników sportowych, a także na jej małe rozmiary.

Jak wskazują dane StatCounter, wdrażane przez Google od kilku miesięcy zmiany przynoszą spodziewane skutki, pozwalając liderowi na odbudowanie odzyskanie pozycji za wyjątkiem ściśle regulowanego rynku chińskiego.

UC Browser jest dostępny od 2004 roku; Chrome - od 2008 roku (od 2012 roku w wersji na Androida)

(PAP, 02.01.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo