Dział: INTERNET

Dodano: Grudzień 22, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Chrome wkrótce zmieni się w adblockera

15 lutego 2018 roku wprowadzona zostanie aktualizacja przeglądarki Chrome, dzięki której zyska ona algorytm blokujący treści reklamowe.

Należąca do Google’a przeglądarka będzie blokować reklamy niezgodne ze standardami Coalition for Better Ads (przede wszystkim irytujące ze względu na rozmiar, lokalizację czy automatyczne odtwarzanie dźwięku i wideo).
Już latem br. wprowadzenie adblockera potwierdził we wpisie na firmowym blogu Sridhar Ramaswamym, wiceprezes Google odpowiedzialny m.in. za reklamy.
Chrome ma obecnie 60 proc. udziału w globalnym rynku przeglądarek.

(LL, 22.12.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY

Dział: INTERNET

Dodano: Grudzień 22, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Ponad 200 dziennikarzy było celem rosyjskich hakerów

Ponad 200 dziennikarzy z całego świata stało się celem rosyjskich hakerów - podała agencja Associated Press. Na celowniku powiązanych z Kremlem hakerów znaleźli się dziennikarze m.in. "New York Times", "Washington Post" i niezależnych mediów na Ukrainie.

Według informacji AP, dziennikarze stanowią trzecią największą grupę na stworzonej przez firmę Secureworks liście osób i instytucji, które były celem działań rosyjskich hakerów, zaraz po pracownikach dyplomacji Stanów Zjednoczonych i politykach Partii Demokratycznej.

Około 50 dziennikarzy, którzy padli ofiarą hakerów, pracowało dla dziennika "NYT". Kolejnych 50 to korespondenci zagraniczni prasy amerykańskiej oddelegowani do pracy w Moskwie, bądź reporterzy zajmujący się Rosją, pracujący dla mediów niezależnych - tacy jak Paweł Łobkow, czy też osobistości medialne z Ukrainy, Mołdawii, państw nadbałtyckich i Waszyngtonu.

Uzyskana przez AP lista dziennikarzy, którzy byli celem dla rosyjskich hakerów, dostarcza kolejnych dowodów w dochodzeniu prowadzonym przez służby USA, którego obecną konkluzją jest, że hakerzy działali na zlecenie Kremla, a ich celem było wywarcie wpływu na wybory prezydenckie w USA w 2016 roku.

Grupa hakerów Fancy Bear do przeprowadzania ataków na dziennikarzy używała przede wszystkim techniki phishingu, dzięki której możliwe jest uzyskanie dostępu do poczty elektronicznej atakowanej osoby. Celem działań było pozyskanie informacji na temat liderów rosyjskiej opozycji, polityków ukraińskich, a także osób powiązanych ze służbami wywiadowczymi w Stanach Zjednoczonych. Rezultatem operacji hakerów z grupy Fancy Bear było też pozyskanie korespondencji elektronicznej odpowiedzialnego za kampanię prezydencką Hillary Clinton Johna Podesty oraz 130 innych Demokratów.

Większość dziennikarzy, których hakerzy wzięli na celownik w Rosji, pracowała dla niezależnych mediów takich, jak "Nowa Gazieta" czy "Wiedomosti". Zainteresowanie hakerów z Fancy Bear wzbudziło również ponad 30 dziennikarzy na Ukrainie, w tym osoby pracujące dla "Kyiv Post" oraz inni, którzy zajmowali się tematyką rosyjskiej agresji na wschodzie Ukrainy.

(MAK,PAP, 22.12.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo